O autorach

Witajcie,

prowadzimy Kancelarię Adwokacką specjalizującą się w sprawach karnych, w szczególności w sprawach karnych o popełnienie przestępstwa posiadania narkotyków. Posiadamy wieloletnie doświadczenie w reprezentowaniu klientów zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak również na etapie postępowania sądowego.

Nasz zespół tworzą Adwokat Mariusz Stelmaszczyk, Adwokat Małgorzata Fil, Adwokat Agnieszka Rzeszut oraz Aplikant Adwokacki Bartosz Nadwodny.

Prowadzimy Kancelarię Adwokacką w:

  • Warszawie przy ul. Okrężnej 11a (kontakt: tel. 697 053 659 oraz 22 629 00 36, mailowy: biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl,  lokalizację Kancelarii oraz mapkę dojazdu znajdziesz w zakładce kontakt).

oraz 

  • Krakowie przy ul. ks. bp. Władysława Bandurskiego 66 lok. 5 (kontakt: tel. 502 879 577 lub 697 053 659, mailowy: fil@adwokat-stelmaszczyk.pl, lokalizację Kancelarii oraz mapkę dojazdu znajdziesz w zakładce kontakt).

Kancelarię Adwokacką w Warszawie prowadzą Adwokat Mariusz Stelmaszczyk, Adwokat Agnieszka Rzeszut oraz Aplikant Adwokacki Bartosz Nadwodny.

Kancelarię Adwokacką w Krakowie prowadzi Adwokat Małgorzata Fil.

 

 

Nasz zespół:

Adwokat Mariusz Stelmaszczyk
Mariusz_Stelmaszczyk_s

Nazywam się Mariusz Stelmaszczyk. Mam 39 lat i jestem adwokatem. Wiedzę i doświadczenie w zakresie w sprawach o wypadki drogowe oraz w dochodzeniu od zakładów ubezpieczeń wypłaty odszkodowań na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych zdobyłem w trakcie orzekania jako sędzia Wydziału Karnego Sądu Rejonowego dla Warszawy Żoliborza,  w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia, a także podczas praktyki adwokackiej.

Kontakt telefoniczny:  697 053 659 oraz 22 629 00 36
Kontakt mailowy: 

 biuro@adwokat-stelmaszczyk.pl

 

Adwokat Małgorzata Fil
Malgorzata_Fil-s

Nazywam się Małgorzata Fil i jestem adwokatem. Jestem absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ukończyłam aplikację i złożyłam egzamin adwokacki w Izbie Adwokackiej w Warszawie. Przez cały okres aplikacji współpracowałam m.in. z adwokatem Mariuszem Stelmaszczykiem. Obecnie wraz z Nim prowadzę Kancelarię Adwokacką. Specjalizuję się w sprawach o wypadki drogowe oraz w sprawach o dochodzenie odszkodowania oraz zadośćuczynienia za skutki wypadków drogowych.

Kontakt telefoniczny:   502 879 577
Kontakt mailowy:

fil@adwokat-stelmaszczyk.pl

Adwokat Agnieszka Rzeszut
Agnieszka_Rzeszut

Nazywam się Agnieszka Rzeszut i jestem adwokatem. Przez cały okres aplikacji współpracowałam z adwokatem Mariuszem Stelmaszczykiem. Specjalizuję się w sprawach o dochodzenie zadośćuczynienia oraz odszkodowania na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Kontakt telefoniczny:  697 053 659
Kontakt mailowy:

rzeszut@adwokat-stelmaszczyk.pl

Adwokat Bartosz Nadwodny
Bartosz_Nadwodny

Nazywam się Bartosz Nadwodny i jestem adwokatem. Od rozpoczęcia aplikacji współpracuję z adwokatem Mariuszem Stelmaszczykiem. Specjalizuję się w sprawach o wypadki drogowe oraz w dochodzeniu od zakładów ubezpieczeń wypłaty odszkodowań na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Kontakt telefoniczny:  697 053 659 oraz 22 629 00 36
Kontakt mailowy:

nadwodny@adwokat-stelmaszczyk.pl


Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn

195 odpowiedzi na „O autorach

  1. hahur pisze:

    witam jestem podejrzany o zakup 5gr marichuany na podstawie podsluchu z tel nieprzyznalem sie do winy i policja skierowala mnie na badanie probki glosu byc moze dzwonilem w takiej sprawie ale to bylo 2 lata temu i niezabardzo pamietam wiem jednak ze takiego zakupu niedokonalem kolega do ktorego mialem dzwonic to byly diler z rozmowy wynika ze pytalem sie czy jest wszystko ze potrzebuje”Z” i ze zaraz podjade ale jeszcze zadzwonie na tym rozmowa sie konczy czy to moze byc dowodem w sprawie? policja byla u mnie w domu jak bylem za granica nic nieznalezli zabrali mi tel ale juz oddali sprawa sie ciagnie od kwietnia tego roku.nigdy niebylem karany

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, opisane przez Pana dowody zdobyte przez Policję to stanowczo za mało, by postawić Panu zarzut posiadania narkotyków. Sama słowna deklaracja – chęć zakupu 5 gram marihuany nie stanowi przestępstwa.

  2. P... pisze:

    Witam,
    Mój chłopak usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających (Zabezpieczyli ponad 500 działek marihuany). Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Za posiadanie takiej ilości narkotyków grozi mu do 10 lat więzienia. Czy można liczyć na wyrok z warunkowym zawieszeniem wykonania kary?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Przy posiadaniu 500 porcji marihuany będzie bardzo trudno o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności. Należy wyjść z inicjatywą, złożyć wniosek o dobrowolne poddanie się karze z bardzo dobrym uzasadnieniem, negocjować z Prokuratorem wymiar kary. W uzasadnieniu wniosku o dobrowolne poddanie się karze należy zaakcentować dotychczasowy, zasługujące na aprobatę sposób życia Pani chłopaka, jego dotychczasową niekaralność za przestępstwa, aktualną sytuację zawodową i rodzinną. W każdej sprawie karnej można znaleźć argumenty przemawiające za warunkowym zawieszeniem kary pozbawienia wolności, wymaga to jednak lepszego poznania sytuacji Pani chłopaka.

  3. buku pisze:

    witam mam problem policja znalazła u mnie w posiadaniu do 1,5 g marichuany nie znam stałej ilości bo mi nie powiedzieli co mam zrobić w tej sprawie?

  4. Betty pisze:

    Witam, mam pytanie dotyczące przesłuchania na policji. Mój chłopak został zatrzymany za posiadanie niewielkiej ilości marihuany. Nasz pokój został przeszukany, nie składałam zeznań, podpisałam tylko protokół przeszukania. Po przeszukaniu zostałam poinformowana, że musze zeznawać w przeciwnym razie chłopaka nie wypuszczą. Cz policjanci mieli prawo okazać mojemu chłopakowi zeznania, które miałam złożyć ja(jeszcze kilka godzin przed faktycznym przesłuchaniem mnie w tej sprawie), a których nie składałam? Mam wrażenie, że jest to rodzaj policyjnej prowokacji, która miała na celu ugodzenie w jego słaby punkt, pokazanie, że jego najbliższa osoba zeznała w sposób obciążający jego lub osoby które według policji mogły miec w tym udział, ale czy jest to legalne?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Rzecz jasna, takie działania Policji, jak wprowadzanie w błąd podejrzanego poprzez okazanie mu zeznań innej osoby, która faktycznie nie został przesłuchana, są bezprawne. Problem w tym, że trudno je udowodnić. Żaden Policjant nie potwierdzi przecież, że takich działań się dopuścił.

  5. Betty pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.

  6. Gabi pisze:

    Witam,
    jakiś czas temu mój kolega został zatrzymany z 15 g marihuany, która była podzielona. Znaleziono przy nim także 4 tys złotych. Wcześniej nigdy nie był karany. Czy może mi Pan powiedzieć co mu za to grozi ? Czy wyrok w zawieszeniu wchodzi w grę ?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam. Pani kolega zostanie oskarżony o przestępstwo posiadania narkotyków z art.62 ust. 1 ustawy przeciwdziałaniu narkomanii. Ilość narkotyków, jakie posiadał nie była znaczna. Poza tym to marihuana, a więc tzw. miękki narkotyk, którego negatywne oddziaływanie na zdrowie oraz zdolność do uzależnienia jest mniejsza niż w przypadku amfetaminy, kokainy czy heroiny. Skoro jest nie karany, to nie grozi mu za to w praktyce zakład karny. Bardzo prawdopodobny jest wyrok skazujący na karę rzędu 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3-5 lat próby i grzywna.

  7. Skazany przedsiębiorca pisze:

    Witam, do 2016 roku ciąży na mnie obowiązek leczenia odwykowego od marihuany, obecny kurator tak bardzo naciska na to leczenie, że kazał mi iść do Państwowej placówki NFZ (Wcześniej leczyłem się prywatnie u psychiatry z taką specjalizacją, który jednak nie prowadził grup). Aktualnie prowadzę własną działalność gospodarczą i jestem vice prezesem spółki z kolegą, moja działalność zajmuje się wydawnictwami i reklamą a nasza spółka organizuje wyjazdy na narty prywatnym szkołą (sezonowy biznes). Kurator twierdzi, że mam taką pracę, że mogę być w domu ciągle i czekać na jego przyjście ( to przecież jakiś absurd, ja muszę zarabiać 20 tyś na mc, żeby utrzymać to wszystko i siebie). Jednocześnie leczenie odwykowe w tej placówce NFZ wymaga przebywania tam 4 dni robocze po 6h w tygodniu, oczywiście kurator nie widzi problemu bo placówka wystawia „L4″, zapewne Pan wie co daje L4 gdy ma się własną działalność gospodarczą…. Nie wiem czy to jest zgodne z prawem, że kurator mi wybrał placówkę. Na prawdę ktoś nie pojmuje, że obowiązki właściciela mojej firmy i vice prezesa spółki nie pozwalają mi na poświęcenia 4 dni w tygodniu ( w mojej branży pracuje się 5 dni w tygodniu, w weekend można maile pisać co najwyżej – klient biznesowy). Prosiłbym o pomoc, szukam osoby, która ma doświadczenie w podobnych sprawach, przeczytałem Pana bloga z uwagą i uważam, że Pan jest taką osobą, jeżeli porada jest płatna to proszę o numer konta na e-mail podany w tym formularzu. Z góry dziękuję i pozdrawiam Janusz Kapcia :)

  8. S pisze:

    Witam
    Policja znalazła w moim domu ok. 300 g marihuany, w tym ok. 250 g liści. Podczas przesłuchania przyznałem/am sie do posiadania jeszcze 50g marihuany (z tym ze 20g na własny użytek, a 30g na sprzedaż, żeby jakoś wyjaśnić ilość tych liści). Wszystko zaczelo sie miesiąc temu. Ile to moze jeszcze potrwać? W mojej sprawie nie ma zadnych świadków. Ile mi za to grozi? Czy jest szansa ze dostane wyrok w zawieszeniu? Myślałem/am nad tym zeby dobrowolnie poddać się karze ale tez o adwokacie z urzedu. Nie wiem co mam robić…

    • W Pana przypadku poddanie się dobrowolnie karze jest dobrym wyjściem, jednak w mojej ocenie zawsze warto powalczyć przed Sądem o mniejszą karę. Z mojego doświadczenia wynika, że często prokurator wnioskuje o dość surową karę podczas dobrowolnego poddania się karze, dlatego przyznanie się i pozostawienie dla sędziego decyzji o wysokości kary byłoby jeszcze lepszym wyjściem. Za posiadanie narkotyków grozi Panu kara do 3 lat pozbawienia wolności, za sprzedaż do 10 lat pozbawienia wolności. Z mojego doświadczenia wynika, że ma Pan szanse na warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności.

  9. A pisze:

    Szanowny Panie Mecenasie,

    mój mąż nie stawił się na odbycie kary – odwieszonego wyroku za przestępstwo skarbowe. Podczas przeszukania znaleziono u nas w domu 0,9 grama amfetaminy, 1 gram marihuany oraz jeden nabój do Makarova, znaleziony przez nas podczas spaceru z psem po lesie. Mąż podczas rozmowy z Panią prokurator, złożył wyjaśnienia zgodnie z prawdą, że wyżej wymienione środki psychoaktywne posiadał na własny użytek a nabój znaleźliśmy i wzięliśmy niejako na pamiątkę. Chce także dobrowolnie poddać się karze. Czy możliwe jest otrzymanie wyroku w zawieszeniu? Czy taki wyrok zostanie odwieszony, skoro przez najbliższy rok czasu i tak będzie przebywał w zakładzie karnym? Jak wysoka może być to kara?

    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,
    A.W

    • Witam,
      w przypadku Pani męża jak najbardziej możliwe jest otrzymanie wyroku w zawieszeniu. Odbycie kary pozbawienia wolności nie przeszkadza Sądowi na zawieszenie kary pozbawienia wolności za drugi czyn. Pani mężowi zostanie postawiony zarzut posiadania narkotyków, który jest zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli przedstawią Państwo przed Sądem wniosek, w którym zostaną zawarte argumenty przemawiające za zawieszeniem kary Państwa szanse wzrosną. Najlepszym wyjściem byłaby rozmowa z prokuratorem prowadzącym postępowanie o przychyleniu się do wniosku – Sąd po akceptacji prokuratora zazwyczaj takie wnioski uwzględnia.

  10. Kuba pisze:

    Witam ! U mojego kolegi znaleziono marihuanę o łącznej wadze ponad 10 gramów. Narkotyki zapakowane były w trzy woreczki strunowe. Zabezpieczono również wagę elektroniczną oraz gotówkę w kwocie ponad sześciu tysięcy złotych. Policjanci ustalili, że sprzedawał marihuanę pełnoletnim jak i dwóm nieletnim . Sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jest na samoukaraniu . Przyznał się do posiadania i handlu, ponieważ są osoby które Go obciążają. Ma 19 lat , pierwszy raz , nigdy wcześniej nie karany , wycofali mi zarzut korzyści majątkowej . Co myśli Pan o tej sprawie czy sankcje można przedłużyć i czy dostanie wyrok w zawieszeniu ?
    Z góry dziękuję i czekam na odpowiedź . Pozdrawiam !

    • Witam,
      jeżeli prokuratura wycofała zarzut korzyści majątkowej, to Pani kolega zostanie oskarżony o nieodpłatne udzielanie środków odurzających. Jest to dla niego zdecydowanie korzystniejsza sytuacji, z uwagi na zagrożenie karą w przypadku przestępstwa sprzedaży narkotyków osobom nieletnim. Czyn ten jest zagrożony karą od 3 lat pozbawienia wolności, co w praktyce przekłada się na brak możliwości orzeczenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
      W przypadku nieodpłatnego udzielenia środków odurzających osobom pełnoletnim grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, zaś w przypadku udzielenia narkotyków małoletniemu – kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
      Jeżeli Pani kolega przyznał się do zarzucanych czynów, nie zachodzi obawa jego ucieczki bądź tego, ze będzie w sprawie mataczyć, to jest duże prawdopodobieństwo, że Sąd nie przedłuży mu aresztu. Musi Pani pamiętać, że jest kilka przesłanek uzasadniających zastosowanie tymczasowego aresztowania, a wystarczy jedna z nich, aby areszt zastosować. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pani na blogu http://tymczasowoaresztowany.pl/
      Pani przyjaciel jest osobą młodą, niekaraną, niedoświadczoną życiowo, dlatego też Sąd powinien kierować się przede wszystkim tym, aby kara zapobiegła popełnieniu przez niego przestępstwa w przyszłości. W związku z tym Pani kolega jak najbardziej może walczyć, aby przekonać Sąd, że zastosowanie wobec niego kary bezwzględnego pozbawienia wolności byłoby niecelowe.

  11. Jakub pisze:

    Witam zostałem pomówiony o udostępnianie nieletniemu marihuany,kiedy policja była w domu znalazła dokładnie 0.29 grama którego miałem na własny użytek,o którym wogóle zapomniałem.

    Brakuje mi 4 miesiące do ukończenia 17 roku życia,a więc sprawa została skierowana do sadu rodzinnego.Dostałem 2 zarzuty udostępniania i posiadania. do pierwszego się nie przyznałem do drugiego tak. Moje pytanie brzmi jaki wyrok mi grozi(jeżeli już), oraz jaką opłatę może pobrać adwokat za taką sprawę .

    • Witam,
      jeżeli w czasie popełnienia czynu nie ukończył Pan 17 roku życia, Sąd nie może ukarać Pana na podstawie przepisów kodeksu karnego, Odpowiada Pan jako nieletni. W ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich znajduje się katalog kar, jakie Sąd rodzinny może zastosować – od upomnienia do osadzenia w zakładzie poprawczym (ostatnia opcja raczej Panu nie grozi). Nie sposób jest się wypowiedzieć na temat opłaty za usługi prawnicze – po pierwsze każdy adwokat sam ustala stawki swojego wynagrodzenia, nie ma ogólnego „cennika”. Po drugie wysokość honorarium powinna być przede wszystkim uzależniona od tego, jaki będzie wkład pracy obrońcy w prowadzenia sprawy i jak bardzo jest ona skomplikowana.

      • Jakub pisze:

        Witam ,bardzo dziękuje za odpowiedź a czy można mniej więcej określić kiedy byłaby ta sprawa? ,wszyscy znajomi mi mówią że teraz są wakacje i są bardzo duże opóźnienia.Kwestia czasu jest dla mnie bardzo ważna bo nie wiem ile tak naprawdę mam czasu na uzbieranie pieniędzy na obrońcę.

        Moim następne i ostatnie pytanie brzmi czy w takim przypadku (przyznania się do posiadania nieznacznej ilości oraz pomówienia) czy jest możliwość umorzenia sprawy?

        Pozdrawiam Jakub.

  12. magda pisze:

    Witam,
    Mój brat został zatrzymany wraz z kolegą na posiadaniu marihuany około 40g.Obaj przyznali się do winy i wzięli po połowie ‚na głowę’.Co im grozi? Czy możliwa jest zamiana kary na grzywnę lub prace społeczne?

    • Witam Panią,
      Pani brat zostanie oskarżony o posiadanie środków odurzających (art.62 ust.1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Grozi za to kara pozbawienia wolności do 3 lat. Z mojego doświadczenia wynika trzeba spodziewać się przeczenia wobec niego kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Jeśli jest osobą niekaraną, brat może także ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pani w pozostałych artykułach.

      Wracając do Panią pytania, niestety nie jest możliwa zamiana kary pozbawienia wolności na grzywnę bądź ograniczenie wolności. Zamiana jest możliwa, gdy osoba skazana nie uiści grzywny bądź uchyla się od obowiązków nałożonych na nią podczas wykonywania kary ograniczenia wolności. W takiej sytuacji Sąd zamienia karę grzywny/ograniczenia wolności na zastępczą karę pozbawienia wolności.

  13. becia pisze:

    Witam
    zostałam oskarzona o przestępstwo z art 270 par 1 sprawa toczy sie w katowicach a wdruga z tego samego art i par. w bydgoszczy . jesli sprawa pierwsza odbedzie sie w bydgoszczy to czy w katowcach musze sadowi powiedziec ze mam wyrok grozi mi 6 mies w zawieszeniu na 2 lata w obydwu przypadkach ,co mam teraz zrobic

    • Witam Panią,
      nie ma Pani obowiązku informowania Sadu o toczących się wobec Pani postępowaniach. Dla Sądu istotne jest, czy jest Pani osobą karaną. Trzeba pamiętać, że dopóki jeden z wyroków skazujących się nie uprawomocni, jest Pani w świetle prawa osobą niekaraną.

  14. Emilia pisze:

    Witam.Przypadkiem trafiłam na Pana bloga w internecie.Mój partner znalazł się w trudnej sytuacji.Mianowicie w grudniu 2014 roku policja weszła do mieszkania z nakazem przeszukania.Znaleziono 51 gram marihuany.Partner poinformował,że miał to na własny użytek(susz nie był zakupiony,ale zerwany przy pobliskim cmentarzu,wątpliwa jest ilość środka odurzającego w tym suszu)ponieważ ma silne dolegliwości bólowe,a to uśmierzało jego ból.Potem okazało się również ,że pewien osobnik pomówił go o to,iż mój partner sprzedał mu 10 gram marihuany.Partnera zatrzymano,mimo,iż miesiąc wcześniej przeszedł trudną operację wstawienia endoprotezy stawu biodrowego i poruszał się o kulach.Został zwolniony przed upływem 48 h,postanowieniem sądu rejonowego.Sąd uznał ,iż zeznania świadka są lapidarne i mogą mieć charakter pomówienia.Sąd poddał w wątpliwość także ilość podaną przez prokuratora,który twierdzi,że z takiej ilości można wytworzyć 103 działki.Sąd podał również w uzasadnieniu to,iż najprawdopodobniej wymierzy karę pozbawienia wolnosci w zawieszeniu,a nie jak wnosi prokurator najwyzszy wymiar kary.Jednak prokurator złożył zażalenie do Sądu Okręgowego,w którym podnosi,iż sąd rejonowy popełnił błąd.W tym zażaleniu prokurator pisze już o tym,że” z posiadanego przez partnera suszu marihuany można zaspokoić potrzeby 520 osób uzależnionych,zakładając,że sprzedaż odbywa się z reguły w porcjach 0,5 grama,zaś porcja do bezpośredniego użytku w Tzw. fifce wynosi 0,1 grama.”Dodam,że partner ma chorą także drugą nogę,która wymaga stałej rehabilitacji,a także kontroli ortopedy.Jak w pana ocenie może skończyć się ta sprawa?Bardzo proszę o odpowiedź.Z poważaniem Emilia

    • Witam Panią,
      Pani partner zostanie oskarżony o posiadanie narkotyków. Z tego, co Pani napisała wynika, iż prokurator będzie chciał, aby Sąd uznał posiadaną przez Pani partnera ilość narkotyków za znaczną ilość środków odurzających, co zaś ma bezpośrednie przełożenie na wymiar kary. Jeżeli Pani partner jest osobą niekaraną, ma duże szanse na uzyskanie kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, nawet przy posiadaniu znacznej ilości.Przed Sądem Pani partner powinien przestawić swoją sytuację – tzn. że narkotyki posiadał na własny użytek i stosował je w celach przeciwbólowych.
      Co do kwestii sprzedaży narkotyków, sprawa wygląda nieco lepiej. Z tego, co Pani napisała wynika, że Sąd nie uznał zeznań świadka za przekonywujące i najprawdopodobniej dlatego właśnie nie uwzględnił wniosku prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Trzeba dodać, że prokurator nie ma racji, co do ilości porcji narkotyku. Ogólnie przyjmuje się, że 1 gram wystarczy do 2-3 „odurzeń”.

      • Emilia pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedż.Jutro odbyć ma się posiedzenie sądu i rozpatrzone ma zostać zażalenie prokuratora na postanowienie sądu rejonowego co do tymczasowego aresztowania.Wiem,że sądy przyjmują różne wersje co do określenia „znaczna ilość”,a prokurator bardzo się upiera ,aby ta ilość,którą znaleziono była uznana właśnie za znaczną.

  15. Lena pisze:

    Witam,
    mam pytanie dotyczące sprawy mojego brata. We wrześniu został on tymczasowo aresztowany, a prokurator prowadził śledztwo pod kątem uprawy konopi oraz posiadania dużej ilości suszu przeznaczonej do sprzedaży. W styczniu tego roku zostały mu postawione zarzuty z art. 53 ust.2 za co grozi mu wysoka kara pozbawienia wolności. Razem z nim zostały zatrzymane w tej sprawie jeszcze 3 osoby, z czego jedna zeznaje przeciwko pozostałym. Brat nie przyznaje się do winy.
    W tej chwili sprawę przejął już Sąd Okręgowy i zadecydował na posiedzeniu o przedłużeniu aresztu tymczasowego.
    Chciałam się dowiedzieć czy w tej sytuacji jest ,możliwość wystąpienia do Sądu z wnioskiem o zmianę środka zapobiegawczego jakim jest areszt na np. wyjście za kaucją i czy jest na to jakaś szansa? Kontaktowałam się w tej sprawie z adwokatem, który został przydzielony bratu z urzędu, i jego zdaniem nie ma sensu pisania jakichkolwiek wniosków ponieważ grozi mu zbyt wysoka kara i Sąd na pewno nie przychyli się do takiego wniosku.
    Dodam jeszcze że jak dotąd nie jest jeszcze znany termin pierwszej rozprawy, a adwokat przez cały okres trwania śledztwa t.j. 4 miesiące, nie występował ani razu z jakimkolwiek wnioskiem do Sądu.
    Czy na tym etapie sprawy jest możliwość rezygnacji z adwokata z urzędu i wynajęcie kogoś prywatnie, kogoś kto będzie chciał cokolwiek zrobić w tej sprawie? Czy może obecny adwokat ma rację że tutaj nie ma już szans na wyjście?
    Bardzo proszę o wyrażenie fachowej opinii w tej sprawie, ponieważ nie wiem jak mogę mu w tej sytuacji pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Witam serdecznie,
      Pani brat został oskarżony o popełnienie zbrodni, za którą co do zasady nie przewiduje się kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, jednakże nie zawsze pociąga to za sobą konieczność stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W moim przekonaniu nie należy wychodzić z założenia, że z góry każdy wniosek jest skazany na niepowodzenie. Na początku trzeba przeanalizować postanowienie sądu rejonowego o zastosowaniu wobec Pani brata tymczasowego aresztowania. W uzasadnieniu tego postanowienia sąd podaje podstawy zastosowania środka zapobiegawczego. Postanowienie można zaskarżyć zażaleniem. Z tego co Pani napisała wynika, że nie zaskarżyliście Państwo postanowienia Sądu Rejonowego, nie wyklucza to jednak złożenia wniosku o uchylenie środka zapobiegawczego. Jeżeli ustały przesłanki, na których Sąd oparł się, decydując o zastosowaniu aresztu, są szanse na uchylenie środka zapobiegawczego, zwłaszcza jeżeli proponuje się w zamian np. poręczenie majątkowe połączone z dozorem Policji.
      Co do rezygnacji z usług adwokata, Pani brat może w każdym czasie wypowiedzieć stosunek obrończy. Jeżeli zaś chodzi o ustanowienie nowego obrońcy, może to Pani zrobić sama w każdym czasie, ponieważ Pani brat jest pozbawiony wolności.

  16. Marta pisze:

    Witam zatrzymali mnie z posiadaniem amfetaminy 0.45 co po odliczeniu woreczka wynosi netto 0.14 . Za to mam paragraf 62 ust. 1 u o p n. Więc można wtedy sposób sie kierować o jakieś umożenie?
    Nie wiem co mam robić jestem pierwszy raz w takiej sytuacji w zyciu

    • Witam, taka ilość uzasadnia złożenie wniosku o umorzenie postępowania karnego z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Proszę skierować do Sądu wniosek, gdzie przedstawi Pani swoją sytuację i poda argumenty, uzasadniające umorzenie wobec Pani postępowania. Wzór wniosku o umorzenie postępowania znajdzie Pani na stronie http://www.wzory-pism-procesowych.pl

  17. megi pisze:

    witam
    co grozi za znalezienie 3,5 grama amfetaminy oraz 0,5 grama marichuany?

    • Posiadanie narkotyków jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli jest Pani osobą niekaraną, może Pani ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego, które pozwoli Pani zachować status osoby niekaranej. We wniosku proszę padać wszelkie okoliczności, które przemawiają za tym, iż pomimo warunkowego umorzenia postępowania karnego, będzie Pani w przyszłości przestrzegać porządku karnego, a w szczególności nie popełni Pani przestępstwa. Wzór wniosku o warunkowe umorzenie znajdzie Pani na stronie http://www.wzory-pism-procesowych.pl

    • Witam, przestępstwo posiadania narkotyków jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat. Z uwagi na niewielką ilość posiadanych przez Panią środków odurzających, może Pani ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania (jeśli jest Pani osobą niekaraną). Niestety, z mojego doświadczenia wynika, że w przypadku posiadania 3,5 grama amfetaminy nie ma większych szans na umorzenie postępowania z uwagi na znikoma społeczną szkodliwość czynu.

      • megi pisze:

        Powyższa sytuacja dotyczy dwoch dwudziestoletnich osob i nie zostało to znalezione bezposrednio przy tych osobach, tylko na srtychu bloku, w skrzynce na hydrant. obydwie osoby zatrzymano na 1 dzień na komisariacie, nikt nie przyznał się do znaleziska , żadna z tych osob nie mieszka w tym bloku. policja poinformowała o skierowaniu sprawy do sądu…

  18. Juliette pisze:

    Witam
    We wrześniu zeszłego roku znaleziono przy moim znajomym marihuanę, byłam wtedy z nim, jeszcze jedna koleżanka, i kolega na dworze.
    Nie wiedziałam, że on cokolwiek posiada, kiedy zobaczył policję zaczął uciekać uciekać, wtedy policjanci go złapali i przeszukali, znaleźli przy nim rzeczy służące do brania narkotyków, a marihuanę znaleźli parę kroków od niego. Na komendzie spisano moje dane i poinformowano mnie, że „możliwe ze dostane list wzywajacy do złożenia zeznan” minęło już pół roku a żadne z nas nie dostało żadnego wezwania. Moje pytanie jest następujące: czy mi, jako swiadkowi, i osobie która w oczach policji prawdobnie wiedziała co kolega miał przy sobie, grozi jakąś kara? jeśli jakaś grozi, to jaka?(mam 15 lat nigdy wcześniej nie byłam karana) Pozdrawiam, i z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      W opisanej przez Panią sytuacji nie popełniła Pani żadnego czynu karalnego. Nie posiadała Pani narkotyków, nawet nie wiedziała Pani, że znajomy taki narkotyk posiada. Proszę się również nie dziwić, że pomimo upływu pół roku nie otrzymała Pani wezwania. Jest bowiem prawdopodobne, że Pani znajomy przyznał się do posiadania narkotyków i uzgodnił z Prokuratorem karę w trybie dobrowolnego poddania się karze z art.335 kpk. W takiej sytuacji przesłuchanie Pani w charakterze świadka nie było potrzebne.

  19. megi pisze:

    Powyższa sytuacja dotyczy dwoch dwudziestoletnich osob i nie zostało to znalezione bezposrednio przy tych osobach, tylko na srtychu bloku, w skrzynce na hydrant. obydwie osoby zatrzymano na 1 dzień na komisariacie, nikt nie przyznał się do znaleziska , żadna z tych osob nie mieszka w tym bloku. policja poinformowała o skierowaniu sprawy do sądu…
    Jaki może być zarzut.?
    Witam proszę o odp do moich dodatkowych informacji
    w sprawie znalezienia 0,5 gr marihuany i 3,5grama amfetaminy. ..

  20. Jakub pisze:

    Dzień dobry pare dni temu zostałem zatrzymany za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków. Przyznałem się do wszystkiego policjant sporządził protokół a ja zostałem wypuszczony. Czy mam prawo pojechać na komisariat, na którym byłem przesłuchiwany i poprosić o ksero protokołu zeznań?

    Dziękuję za odpowiedź

    • Dzień dobry,
      dopóki Pana sprawa nie zostanie przekazana do sądu wraz z aktem oskarżenia, aby zobaczyć akta, musi Pan napisać wniosek o wydanie zgody na wzgląd akta i wykonanie kserokopii/fotokopii. Wniosek ten kieruje się do prokuratora prowadzącego postępowanie. Aby ustalić sygnaturę prokuratorską (czyli taką, która zaczyna się od „Ds”, powinien Pan zadzwonić do prokuratury właściwej miejscowo dla komisariatu, na którym został Pan przesłuchany, a następnie podać swoje dane i zarzut, który został Panu postawiony. Policjant, który Pana przesłuchiwał, także może udzielić Panu takich informacji.

  21. fonia29 pisze:

    Witam
    Syn 19 lat został zatrzymany za posiadanie niewielkiej ilości narkotyku. Niestety był pod wpływem alkoholu i nie bardzo pamięta tamten wieczór.Twierdzi że ktoś mu to podrzucił. Więc nie przyznał się do winy. Nie wiemy jaka to była ilość. Jedna mała torebka.W ciągu paru godzin wypuścili go do domu. Przeszukali pokój ale nic nie znaleźli.
    Co teraz powinien zrobić? Czy czekać na jakieś pismo,zawiadomienie z sądu czy sam powinien napisać podanie z prośbą o umorzenie.Do kogo ewentualnie ? Czy zawiadomią szkołę? Jest w klasie maturalnej i boi się że go wyrzucą.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, w pierwszej kolejności Pani syn powinien przeczytać akta prowadzonego przeciwko niemu dochodzenia w sprawie o posiadanie narkotyków. Sama Pani wskazała, że Pani syn niewiele pamięta ze sprawy, a trudno podejmować racjonalne decyzje nie znając akt sprawy. Pani syn jako podejrzany jest strona postępowania karnego, a więc ma prawo do wglądu w akta, podobnie ma prawo do wykonania ich zdjęć.

      Po potwierdzeniu w aktach sprawy ilości posiadanych narkotyków, tzn. po potwierdzeniu, że była to nieznaczna ilość – do 2-3 gram marihuany, należy wysłać do Prokuratora wniosek o umorzenie postępowania karnego w oparciu o przepis art.62a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Ten wniosek musi być dobrze uzasadniony. Zgodnie z przywołanym przepisem art.62 a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii Prokurator może umorzyć postępowanie karne w sprawie o posiadanie niewielkiej ilości narkotyków na własny użytek sprawcy tego czynu, gdy dotychczasowy sposób życia sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, zachowanie po popełnieniu czynu prowadzą do wniosku, że skierowanie przeciwko takiej osobie aktu oskarżenia i wydanie wyroku skazującego byłoby niecelowe.

  22. monia pisze:

    Chciałabym się dowiedzieć ile grozi za posiadanie 10 g amfetaminy i małej ilości marihuany czy grozi wyrok pozbawienia wolności bez jego zawieszenia?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, w przypadku osoby nie karanej dotąd za przestępstwo, za posiadanie 10 gram amfetaminy należy się spodziewać kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania

  23. Adam pisze:

    Witam 2 miesiace temu zapukala do mnie policja o 7 nad ranem oskarzyli mnie o handel marihuana znalezli u mnie mlynek do mielenia i 2 lufki zabrali mnie na komede ktos powiedzial na mnie i 2 moich kolegow ze palilismy i ze nas widzial troche mnie zastraszyli przyznalem sie ze palilem z nimi i ze to ja mialem byla to ilosc okolo 1 grama oni tez powiedzieli ze palili ze mna bylem pare dni po tym w prokuraturze i prokurator powiedzial mi ze dostane godziny do odrobki lub kare grzywny chociaz ostatnio byla u mnie kurator i powiedzial ze bede mial sprawe w sadzie i ze dostane godziny plus nadzor kuratora przez 2 lata czy moze tak byc? Nie wiem co mam teraz zrobic bylem glupi ze sie przyznalem czy mam jeszcze jakies szanse w sadzie jezeli powiem ze tak nie bylo i ze zostalem zastraszony

    • Witam Pana,
      w czasie trwania postępowania sądowego w każdym czasie może Pan zmienić treść swoich wyjaśnień. Proszę jednak mieć na względzie, że Sąd może nie dać im wiary i uznać za przyjętą linię obrony. W Pana przypadku obciążają Pana nie tylko zeznania świadków, ale także dowody rzeczowe znalezione w Pana mieszkaniu. Z mojego doświadczenia wynika, iż sądy rzadko dają wiarę oskarżonym, którzy w trakcie procesu całkowicie zmieniają treść swoich wyjaśnień. Dlatego też warto zastanowić się czy lepiej będzie całkowicie zmienić postawę czy też pozostać przy przyznaniu się, ponieważ wyrażenie skruchy jest brane przez Sąd z urzędu pod uwagę przy wymierzaniu wysokości kary.

  24. Marian pisze:

    Witam,
    Chciałem prosić o informację, czy po karze pozbawienia wolności za posiadanie narkotyków (na okres do 2lat w zawieszeniu) mogę zgłosić wniosek do KRK o zaświadczenie o niekaralności i takowy wniosek dostanę z informacją, że nie byłem karany?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,

    • Zatarcie skazania następuje z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby. Dla przykładu – jeżeli wyrok skazujący w Pana sprawie uprawomocnił się 1 stycznia 2010r., a został Pan skazany na 2 lata pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 5, to okres próby kończy się dla Pana 1 stycznia 2015 roku, a po upływie 6 miesięcy – czyli od od 1 lipca jest Pan w świetle prawa osobą niekaraną (o ile w międzyczasie nie zostanie Pan ponownie skazany). Zatarcie następuje z mocy prawa, dlatego po spełnieniu powyższych wymogów bez problemu uzyska Pan zaświadczenie o niekaralności.

  25. Andrzej pisze:

    Mam pytanie czy jesli dobrowolnie poddalem sie karze i ustalilem
    kare z prokuratorem dostalem godziny do odrobki bo posiedzenie w sadzie sie juz odbylo to czy moge ta kare zamienic na kare grzywny gdyz koncze szkole i mam okazje wyjechac za granice do pracy

    • W aktualnym stanie prawnym nie istnieje już możliwość zastąpienia kary ograniczenia wolności karą grzywny. Na mocy ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny wykonawczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. nr 240, poz. 1431), która weszła w życie 1 stycznia 2012 r., zmieniono m.in. brzmienie art. 65 Kodeksu karnego wykonawczego (Dz. U. z 1997 r. nr 90, poz. 557 ze zm.) Może Pan wnioskować, aby Sąd potrącał Panu z pensji od 10 do 25% na rzecz Skarbu Państwa bądź na inny cel społeczny.

  26. BC pisze:

    Witam serdecznie, jakieś dwa miesiące temu zamówiłam poprzez stronę Magiczne Muchomory grzyby z Holandii. Była ich znaczna ilość, ponieważ około 400g, do tego euforyki. Dwa dni temu otrzymałam wezwanie do stawiennictwa jako świadek w sprawie przeciwdziałaniu narkomanii z art 55 ust 1. Powinnam zjawić się na komendzie jutro, jednak przełożę przesłuchanie, ponieważ nie wiem jak się zachowywać, aby możliwie jak najlepiej na tym wyjść, o ile w ogóle można tak powiedzieć.
    Płatności dokonałam z własnego konta, ponadto podałam swoje dane i jeszcze dopytywałam na stronie o zamówienie.
    Proszę powiedzieć, czy jest sens odwlekać przesłuchanie oraz jak to rozegrać, abym nie musiała machać znajomym zza krat?

    • Póki co jest Pani wezwana w charakterze świadka, nie podejrzanej, więc możliwe, że osoba przesłuchująca będzie chciała skupić się bardziej na firmie, która dokonała sprzedaży środków odurzających. Taką wersję potwierdza kwalifikacja z art.55 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Proszę pamiętać, że samo „kupowanie” wiąże się z zarzutem z art.62, nie z art.55. Oczywiście nie wyklucza to, że w późniejszym czasie zostanie Pani przestawiony zarzut z art.62. W mojej ocenie nie ma sensu odwlekać przesłuchania – nie grozi Pani kara bezwzględnego pozbawienia wolności. Jeżeli jest Pani osobą niekaraną, sprawa najprawdopodobniej skończy się dla Pani karą w tzw. „zawiasach”. Nie bez znaczenia będzie także podjęcie terapii dla osób uzaleznionych – oczywiście jeżeli taki problem u Pani występuje. Dla sądu to znak, że zachodzi wobec Pani pozytywna prognoza kryminologiczna, a co za tym idzie pomimo kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem, nie popełni Pani ponownie przestępstwa.

  27. szymon pisze:

    Witam mam problem wczoraj z kolegami mielsimy isc na ognisko chodzilismy troche po miescie i po czasie jeden z kolegow zatrzymal sie i cos podniosl z ziemi i poszlismy do parku usiasc na lawce a on poprosil kolege zeby mu dal papierosa i z tego co mi mowil to Wsypal troche zawartosci tej marihuany bo policjaci powiedzieli ze to marihuana i zacząl palic a po chwili wyrzucil tego papierosa i wyrzucil tez za siebie tą saszetke z ta zawartoscia gdy jechala straz miejska to ja wyrzucalem chusteczke e nie traFilem do kosza i podjechali do nas i sie zapytali kto to wyrzucil wiec przyznalem sie ze ja wyrzucilem ta chusteczke bo zalewalem sobie e -papierosa i PotEm jeden ze straznikow obszedl lawke i znalazl to co Kolega wyrzucil policja mowila ze bylo tAm 0,25 g suszu i niby wszystko poszlo na mnie bo mysleli ze ja gdy wyrzucaLem ta chusteczke to przy okazji niby wyrzucilem ten susz a to nie prawda i mam 17 lat skonczone a mialem juz do czynienia rok temu jak mialem 16 lat bo znalezli u mnie fifke w kieszeni z nalotem i mialem sprawe w sadze ale umozyl mi sad kolega tez mial sprawe bo razem bylismy w to wplatani i dzisian wrocilem bo posadzili mnie na noc w areszcie powiedzieli ze jesten glownym podejrzanym bo wyrzucilem chusteczke a kolega sie przyzn ze on to wyrzucil ale ze to nie jego bo to znalazl i co moze nam teraz grozic?

    • Zostanie Pan oskarżony o posiadanie środków odurzających, grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności. Bardzo prawdopodobne jest, że tak nieznaczna ilość jak 0,25 grama zostanie uznany przez prokuratora za wypadek mniejszej wagi, co wpływa na złagodzenie odpowiedzialności. Pana kolega może się starać o umorzenie postępowania z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu, ewentualnie o warunkowe umorzenie postępowania karnego (co pozwoli mu na zachowanie statusu osoby niekaranej). Nie ma znaczenia, że on znalazł narkotyki a nie kupił – liczy się to, że w chwili zatrzymania je posiadał.

  28. Agata pisze:

    Witam,
    Złapali mnie z jointem (ok 0,5 g marihuany) w miejscowości oddalonej od mojego miasta o 150 km, gdzie zatrzymałam się u chłopaka na parę dni. Jemu przeszukali mieszkanie, chociaż był czysty, mnie jak na razie nie, chociaż to ja posiadałam i jest to moja druga sprawa z art 62. Czy policja ma prawo przeszukać wszystkie miejsca w których zatrzymany mógł przebywać? Czy mogą w każdej chwili mi zrobić nalot? Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!

    • Policja, nawet bez nakazu przeszukania, może teoretycznie przeszukać miejsca, w których Pani przebywała. Funkcjonariusze mogą podejmować czynność niecierpiącą zwłoki, czyli w Pani przypadku przeszukanie, zawsze gdy mają uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, czyli że w danym lokalu mogą znajdować się nielegalne substancje. Z mojego doświadczenia wynika jednak, iż takie czynności są przeprowadzane bezpośrednio po zatrzymaniu osoby, a co za tym idzie zrobienie „nalotu” jest mało prawdopodobne.

  29. Tomek pisze:

    Witam, zatrzymano mnie jako kierującego autem, znaleziono w aucie 2,5 gram brutto marihuany z czego waga netto będzię max 1,5 gram bo zawinięte w aluminiową folie. Prawo jazdy zatrzymano na podstawie badania moczy gdzie wykryto metabolity thc. Poddałem się dobrowolnie karze. W tej chwili dochodzenie jest wstrzymane gdyż opinie fizykochemiczne krwi i ilość tzw działek dilerskich będą trwać powyżej 3 mc.
    Proszę o podpowiedź co mogę zrobić, czy warto pisać odwołanie do wniosku o zawieszenie sprawy? Dlaczego prokurator nie wydał wyroku skoro usłyszałem go na komendzie?

    • Michał Marciniak pisze:

      Prokurator nie wydaje wyroków. Jest to zadanie sądu. Prokurator musi zebrać cały materiał dowodowy (w tym opinię biegłego), a potem wysłać do sądu akt oskarżenia wraz z wnioskiem o skazanie na uzgodnioną z Panem karę. Proszę się nie przejmować zawieszeniem, nie warto składać zażalenia na to postanowienie. Sprawa trafi na posiedzenie sądu, gdzie zapadnie decyzja o uwzględnieniu wniosku prokuratora. Bardzo rzadko się zdarza, żeby Sąd nie uwzględnił wniosku o wydanie uzgodnionej wcześniej kary.

      • Tomek pisze:

        Dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie, czy mogę jeszcze z prokuratorem podjąć rozmowę o treści kar, bo zawierało się w niej ograniczenie wolności i chciałbym to zamienić na większą grzywnę. Wiem, że można to zamienić na obciążenie pensji u pracodawcy ale nie chce by pracodawcą się o tym dowiedział.

        • Michał Marciniak pisze:

          Prokuratura co do zasady nie informuje pracodawcy o prowadzonym postępowaniu karnym, sąd podobnie. Oczywiście, że może Pan negocjować karę z Prokuratorem – jest to dobry sposób na otrzymanie łagodnego wyroku. Pozwala też oszczędzić stresu związanego z niepewnością ostatecznego rozstrzygnięcia sądu.

          • Tomek pisze:

            Witam, kiedy jest czas na te negocjacje? Teraz kiedy czekam na wyniki biegłych? Czy po tych wynikach po otrzymaniu listu z prokuratury?
            Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

  30. Ktoś pisze:

    Witam,
    Mam następujące pytanie: Zostałem złapany, po raz drugi posiadając przy sobie 0.5g marihuany na własny urzytek. Jaki wyrok moge dostać i czy taka ilość może podlegač pod niską szkodliwość społeczną. Proszę o jak najszybszą odpowiedź.

    • Michał Marciniak pisze:

      Witam,
      Najważniejsze jest to, jak zakończyła się Pana poprzednia sprawa o posiadanie narkotyków? Jeśli otrzymał Pan wtedy karę pozbawienia wolności w zawieszeniu – nowa sprawa może dla Pana oznaczać nawet jej odwieszenie. Jeśli natomiast pierwsza sprawa o posiadanie narkotyków zakończyła się umorzeniem, to w tej sprawie również istnieje szansa na umorzenie ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu przy tej masie narkotyku.

  31. Ktoś pisze:

    W poprzedniej sprawie dostałem rok w zawieszeniu na trzy lata i te zawiasy skonczyly mi sie w 2012 roku, czy tetaz tez moge liczyc na zawiasy czy juz moze byc gorzej?

  32. Janek pisze:

    Witam, jakiś rok temu znalazłem zwitek papieru a w srodku biały proszek, schowałem do kieszeni zapomniałem, dzień pozniej albo tydzien? (niepamietam dokładnie) zatrzymała mnie policja do kontroli, mnie kolege i koleżanke, wg. instrukcji wszystko wyjąłem, zapomniałem o zwitku, policjant go wyjął no i zakuli mnie i wsadzili do samochodu, zawieźli na komende, tego proszku było 0,7 grama. Na komendzie złożyłem zeznania, puścili mnie do domu. Dziś rok później dostałem wezwanie do osobistego stawiennictwa do pokoju nrr **** jako podejrzanego. Co mi grozi i czy jest juz jakas sprawa przeciw mnie? byłem pewny ze umorzą…..

    • Michał Marciniak pisze:

      Wygląda na to, że sprawa nie została umorzona, a jest prowadzona dalej przeciwko Panu. Jest to niewielka ilość narkotyku, jeśli dotychczas nie był Pan karany, to ma Pan szansę na warunkowe umorzenie postępowania. Dzięki temu zachowałby Pan status osoby niekaranej. Żeby ubiegać się o warunkowe umorzenie postępowania powinien Pan złożyć wniosek jeszcze do Prokuratora. Należy w tym wniosku wykazać, że zasługuje Pan na jeszcze jedną szansę, a ilość narkotyku i jego potencjał uzależniający nie są wysokie. Przy warunkowym umorzeniu postępowania jest stosowany okres próby – od roku do trzech lat. Jeśli w tym czasie nie popełni Pan ponownie przestępstwa i będzie realizował obowiązki, które mogą zostać nałożone w wyroku (np. obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego), to sprawa się zatrze i nie poniesie Pan żadnych dalszych jej konsekwencji.

  33. Mariusz pisze:

    Witam nie wiem co robić w 2011 a dokładnie w listopadzie zostałem zatrzymany i miałem przy sobie 5g marihuany do tej pory była cisza miesiąc temu byłem w sądzie po dokument potwierdzający niekaralnośc do pracy i wszystko ok. Dziś dostaję telefon że wobec mojej osoby rusza proces 30 lipca mam się stawić na badania a nastepnie na rozprawę w sądzie. Od 2011 dużo się zmieniło mam 3 letnie dziecko pracuję utrzymuje rodzinę diler od którego kupiłem wpadł tego samego dnia ja wczesniej nie bylem karany o co chodzi z tymi badaniami i co mi za to grozi z góry bardzo dziękuję.

    • Michał Marciniak pisze:

      Witam. To bardzo dziwne, że w sprawie przez cztery lata nic się nie działo. Być może została umorzona, a 30 lipca jest rozprawa w jakieś innej sprawie? Zaskakujące jest również, że informację o rozprawie otrzymał Pan telefonicznie. Badania mogą mieć związek z tym, że podał Pan wcześniej, że leczy się Pan odwykowo lub psychiatrycznie. Żeby wyjaśnić wątpliwości powinien Pan udać się do sądu i przejrzeć akta swojej sprawy. Być może zawiadomienia i pisma kierowano pod błędny adres.

  34. Kasia pisze:

    Witam,
    sąsiad został zatrzymany 16 kwietnia 2015 za posiadanie w domu ponad 800 gram amfetaminy. Dostał 3 miesiące sankcji i wczoraj wyszedł. Już nie raz był karany a dokładnie przed tym zatrzymaniem na wolności był tylko 3 miesiące bo wcześniej odsiadywał 1,5 roku za włamania i rozboje.
    Razem z innymi sąsiadami jesteśmy załamani ponieważ w/w sąsiad jest bardzo agresywny,co dziennie sprasza do siebie z pół dzielnicy i urządza imprezy które potrafią trwać po 4 dni.
    Wszyscy jesteśmy w szoku że za taką ilość posiadanych narkotyków i na pewno rozprowadzanych po 3 miesiącach wyszedł na wolność! Czy to oznacza że, mu się udało i uniknie kary? czy wypuszczono go i dalej będzie czekał na rozprawę z domu?
    Jesteśmy skołowani i w wielkim stresie.

    • Aby Sąd mógł wydać postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, które jest najbardziej radykalnym środkiem zapobiegawczym, muszą wystąpić określone w kodeksie przesłanki a inne środki muszą okazac się niewystarczające. Sama uprzednia karalność takiej osoby nie wystarczy, aby zastosować tymczasowe aresztowanie. Nie posiadacie Pańtwo także wiedzy na temat szczegółów postępowania, ponieważ nie jestescie Państwo stroną. zodnoszac się do Pani pytania – uchylenie aresztu wcale nie oznacza uniknięcia kary za popełniony czyn, chyba z postępowanie zostało umorzone wobec Pani sąsiada. Mozliwy jest scenariusz, iż proces nadal trwa, a Pani sąsiad będzie odpowiadał z wolnej stopy. Jeżeli ten człowiek państwu groził służy Państwu prawo złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Sąsiad może także zostać ukarany za popełnienie wykroczenia zakłócania spokoju z art.51 Kodeksu wykroczeń.

  35. Zmartwiony pisze:

    Witam. Mam 16 lat. Jakiś miesiąc temu pod wpływem legalnej jeszcze wtedy substancji włamałem się na teren budowy. Policja została wezwana przez pobliską parafię. Zostałem odwieziony do domu, oraz do wydziału nieletnich trafiła notatka o włamaniu się bez wyrządzenia szkód. Byłem pewien że sprawa jest zakończona. Jednakże dzisiaj moja mama dostała telefon od pani kurator z wezwaniem na rozmowę. I tu pojawiają się moje pytania.
    Czy będę miał jeszcze jakieś wezwania do sądów, czy sprawa jest już zakończona a efektem jest kurator ?
    Czy powiedzieć kuratorce że byłem pod wpływem legalnej substancji psychoaktywnej, czy może pod wpływem alkoholu ?( zostałem nagrany przez kamery, widać że nie byłem trzeźwy)
    Czy będę mieć jakieś problemy w szkole z tego powodu ?
    Jak długo będę mieć przydzielonego kuratora ?
    Czy posiadanie kuratora ma jakiś wpływ na moje późniejsze predyspozycje zawodowe, czy pracodawca w przyszłości będzie miał informacje o posiadanym przeze mnie kuratorze ?

    • Witam, jest Pan osobą niepełnoletnia, dlatego tez sąd rodzinny prowadzi wobec Pana postępowania w sprawach nieletnich (nie odpowiada Pan z kodeksu karnego z uwagi na swój wiek). Sąd rodzinny wyznaczy rozprawę, na którą będzie sie Pan musiał stawić. Konsekwencja Pana postepowania będzie kara orzeczona przez Sąd, najcześciej są to prace społeczne i nadzór kuratora. Co do pozostawania w stanie odurzenia – prosze powiedzieć kuratorowi8 prawdę, ponieważ jako osoba niepełnoletnia nie może Pan zarówno spożywac alkoholu jak i zażywać innych substancji odurzających (nawet tych legalnych w świetle ustawy). O długości nadzoru kuratora zadecyduje sąd rodzinny. Pana kara zostanie odnotowana w tzw. kartotece nieletnich. Informacje te nie przechodza jednak do karty karnej, którą zakłada się po 18 roku życia. Co za tym idzie kara nie będzie miała przełożenia na Pana karierę zawodową.

  36. Daniel pisze:

    Czy policja ma prawo zatrzymać mój telefon jeśli jestem podejrzany w sprawie o posiadanie krzaków marihuany? Przebywałem 48 godzin na „dołku” i po opuszczeniu komendy nie wydali mi go z depozytu, twierdząc, że muszę im pierw udostępnić SMS, kontakty itp. Czy mają do tego prawo?

    • Michał Marciniak pisze:

      Tak, Policja ma prawo zatrzymać telefon i zrobić jego oględziny. Najczęściej szukają smsów, z których wynika od kogo Pan kupował narkotyki lub komu je sprzedawał. Po wykonaniu oględzin telefon powinien zostać Panu jak najszybciej zwrócony.

  37. Arek19 pisze:

    Witam, czy jeśli złapie się osobę od której kupowano narkotyki i w telefonie ma ona np, wiadomości z których wynika że kupowało się od niej marihuane ( nigdy nie pisało to dosłownie ) i dealer również by zeznał że to sprzedawał tej osobie, to czy nawet gdyby nic u danej osoby nie znaleziono grożą tej osobie jakieś konsekwencje prawne ? Pozdrawiam

    • Często w sprawach narkotykowych zdarza się, że dealerzy, którzy zaczynają współpracować z policją, zaczynają wymieniać osoby, którym sprzedawali środki odurzające. Proszę pamiętać, że wyjaśnienia podejrzanego w postępowaniu karnym także są dowodem, w związku z tym mozliwe jest skazanie tylko na tej podstawie. Z mojego doświadczenia wynika, że organy ścigania zazwyczaj szukają innych źródeł dowodowych, które potwierdzą takie informacje. Mogą to być także smsy. Wystarczające w takim wypadu są treści, z których kontekstu wynika o co chodzi i wcale nie muszą to być „dosłowne” wiadomości.

  38. Jagoda pisze:

    Witam serdecznie, mój znajomy otrzymał wezwanie do Prokuratury jako podejrzany z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Nikt nigdy nie znalazł przy nim żadnej ilości narkotyków, nie został zatrzymany, nie było żadnego przeszukania itd. Myślimy, że ktoś mógł po prostu podać w toczącej się sprawie jego nazwisko. Nie wiemy o co może chodzić. Nie był karany. Czego można spodziewać się w tego typu sprawie? Czy jeśli prokuratura wzywa go to musi mieć jakieś dowody, np. nagrania, zdjęcia, być może był z kimś w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze? Czy może wezwać go jako podejrzanego tylko na podstawie zeznań innych świadków? Bardzo proszę o odpowiedź, jesteśmy naprawdę przestraszeni i zmartwieni. Dziękuję.

    • Jeżeli Państwa znajomy nie miał do tej pory kontaktu z organami ścigania, najprawdopodobniej ktoś wymienił jego nazwisko. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej dealerzy, którym został postawiony zarzut sprzedaży środków odurzających, zaczynają współpracować z policją, by w ten sposób przekonać do wymierzenia niższej kary. Oczywiście mogło się też zdarzyć, że osoba, od której przykładowo Państwa przyjaciel kupował narkotyki, miała w swoim telefonie, który został zatrzymany, wiadomości, potwierdzające zakup sprzedaż środków odurzających. Musicie Państwo pamiętać, że często zdarza się, że zarzut popełnienia przestępstwa jest stawiany nawet w sytuacji, kiedy jedynym materiałem dowodowym są zeznania świadków.

  39. mat55599 pisze:

    Witam serdecznie, 2 dni temu policja znalazła u mnie w domu 28g marihuany + liście ktora jeszcze się suszyła oraz parę suchych grzybów halucynków z tamtego roku, mam pytanie co mi za to grozi, przyznałem się do posiadania i do tego ze sam to wychodowałem na łące, a grzybki pozbierałem na polu, nie byłem wcześniej karany za nic, pracuję oraz zeznałem ze to na potrzeby własne, oraz to że proszę o umorzenie postępowania ze względu ze to mój pierwszy kontakt z prawem i ze mam dopiero 23 lata, chciał bym się jeszcze dowiedzieć co mi może pomóc. Dodam jeszcze ze zostały mi zatrzymany telefon komórkowy oraz 450 zł na poczet kary.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Najprawdopodobniej zostanie Panu postawiony zarzut wytworzenia środków odurzających z art. 53 ust.1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (zagrożenie karą do 3 lat pozbawienia wolności). Z mojego doświadczenia wynika, że ciężko będzie przekonać sąd do warunkowego umorzenia postępowania karnego wobec Pana z uwagi na ilość narkotyku. W mojej ocenie realne szanse na warunkowe umorzenie postępowania istnieją w granicach posiadania do 10 gramów. Na umorzenie postępowania z uwagi na niski stopień społecznej szkodliwości nie ma szans równiez z powodu ilości środków odurzających. Powinien Pan złożyć wniosek o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy, w którym poda Pan argumenty, przemawiające za orzeczeniem wobec Pana kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

  40. AniaP pisze:

    witam,
    Pisze w takiej sprawie, gdyż moj chlopak został zatrzymany przez policję i mial przy sobie 5 gram marihuany, i w tym samym czasie zrobili nalot na dilera (wiec pewnie zalezalo im na dilerze a moj chlopak byl tylko w złym miejscu i czasie) i w sumie to po zeznaniach wypuscili i chlopaka jak i dilera (gdzie sie zdziwlilam bo na pewno znalezli przy nim duze ilosci) i teraz minely juz 3 miesiace i chlopak nie dostał zadnego wezwania zeby sie stawic na policje czy prokurature, a diler już podobno byl w prokuraturze i zeznawal i przypuszczamy ze na niekorzysc chlopaka,..z tym ze chłopaka nie ma czesto w domu i jesli przyszedl list z policji to mogla go odebrac starsza babcia ktora z nim mieszka i z powodu klopotów z pamiecia nie dac mu go, wiec nawet by nie wiedzial ze mial sie stawicc co zrobic w takim przypadku? i czy jesli tak bylo bedzie mozna to wytłumaczyc policji? i czy istnieje mozliwosc, ze ich sprawy bedą prowadzone oddzielnie ( diler za posiadanie duzej ilosci ) a chlopak za kupno)? czy jednak razem bo wtedy dojdzie do rozprawy i kazdy bedzie musial mowic swoja wersje..

    • Pani Partner powinien zadzwonić do prokuratury, właściwej dla miejsca popełnienia przestępstwa i zapytać, czy toczy się wobec niego postępowanie karne. Praktyka wskazuje, że jeżeli osoba, która ma być przesłuchana, nie stawia się na wezwania, to wezwanie jest doręczone za pośrednictwem Policji. Jeżeli potwierdziłaby się jednak z wersja z odbiorem korespondencji przez babcię, jak najbardziej Pani chłopak może zaznaczyć przy przesłuchaniu, że to, że się nie stawił, nie jest wyrazem lekceważenia wymiaru sprawiedliwości, lecz braku wiedzy o wezwaniu. Z mojego doświadczenia wynika, że sprawy dealer – nabywca są rozpoznawane w odrębnych postępowaniach. W takiej sytuacji Pani chłopak będzie zeznawał w charakterze świadka w sprawie dealera i na odwrót.

  41. Przem pisze:

    Witam, wczoraj zatrzymano mnie wraz ze znajomymi do kontroli drogowej podczas ktorej zabrano i zatrzymano na 48h mojego znajomego (ktory byl wczesniej karany za rozboj z zawieszeniem kary pozbawienia wolnosci). Zarzucono mu posiadanie marihuany w ilosci nie przekraczajacej nawet 0,5g. Dzis rano ten kolega mial przeszukiwany dom a policja wygraza sie, ze kazde z Nas poniesie za to konsekwencje zaznaczajac, ze nic przy Nas nie znaleziono. Czy moze to byc tylko prowokacja ze strony policji?

    • W mojej ocenie, z tego co Pan napisał, nie wynika, aby zachodziły jakiekolwiek podstawy do przedstawienia Państwu zarzutu. Proszę jednak pamiętać, że jeżeli organy ścigania będą przypuszczać, że z uwagi na znajomość z osobą posiadającą środki odurzające, sami możecie mieć Państwo kontakt z narkotykami. W takim przypadku mogą, np. zrobić przeszukania domów.

  42. jakos pisze:

    witam! mam problem, zlapano mnie z porcja amfetaminy(ok.1 gram,nie wiecej) i poddalem sie dobrowolnie karze lecz to nie wszystko jest jeszcze jedna sprawa gdzie niby bylem swiadkiem kradziezy roweru. Zatem pytanie czy policja moze polaczyc te dwie sprawy i ze swiadka moge stac sie podejrzanym ? Co mnie czeka ?

    • Policja nie może połączyć tych spraw do wspólnego rozpoznania z dwóch powodów:
      1. w pierwszej dobrowolnie poddał się Pan karze,
      2. są to dwa odrębne czyny, niepodlegające łączeniu.

      Może zdarzyć się, że najpierw będzie Pan odpowiadać w charakterze świadka, a potem – jeżeli ujawnią się okoliczności, potwierdzające Pana sprawstwo, ponownie zostanie Pan przesłuchany, ale tym razem jako podejrzany.

  43. angelika pisze:

    Witam serdecznie,
    Brat został zatrzymany na 3 miesiące ponieważ w mieście zatrzymano jakiegoś dilera, który zaczął sypać nazwiskami i podał m.in nazwisko brata jako kupca. Został on zatrzymany na 3 miesiace. Podczas przesluchan byl namawiany do podawania nazwsk ale zadnych po prostu nie zna. Przyznal sie natomiast do kupowania narkotykow od osoby, która podała jego dane jednak tylko małe dawki na własny użytek. Żadne narkotyki nie zostały przy nim znalezione ponieważ od ponad 2 lat nic nie bierze. Co może mu grozić?

    • Z tego, co Pani napisała wynika, że Pani bratu został posiadany zarzut posiadania narkotyków. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności, chyba że są to środki odurzające w znacznej ilości, wtedy grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że sądy rzadko wydają postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec osoby, która wyłącznie posiadała narkotyki. Podejrzewam, że Pani bratu zostały postawione dodatkowe zarzuty, bp. handel środkami odurzającymi.

  44. AniaP pisze:

    Dzieekuje za odpowiedź. Chciałabym się jeszcze dowiedzieć czy jeżeli sprawa mojego chlopaka i dealera – nabywca są rozpoznawane w odrębnych postępowaniach i mój chłopak będzie zeznawał w charakterze świadka w sprawie dealera , to czy osoba w charakterze swiadka musi zeznawać i odpowiadać na wszystkie pytania, tzn chłopak troche boi się, że jesli bedzie musial zenawac przeciwko dealerowi to później on może sie w jakis sposób mścic.

  45. Dagmara pisze:

    Witam serdecznie
    Mozna z Panem skontaktowac sie jakos prywatnie?

  46. Magdalena pisze:

    Witam
    Moje pytanie dotyczy dobowolnego poddanie sie karze
    Hmm moj chlopak ol roku temu mial przeszukanie w domu znalezli u niego 40 g amfetaminy
    Miesiac temu dostal zarzut aty 62 uosp 2 prokurator zaproponowal wyrok 80 godz prac spolecznych i 4 miesiace wiezienia. Stwierdzil ze nie ma szans na warunkowe zawieszenie tej kary bo byl wczescniej kaany w tym roku 2 razy za pawo jazdy dostal zawiasy z art 244.. i tu moje pytanie czy po zgodzeniu sie na dobrowolne poddanie karze moze jakos jeszcze negocjowac ten wyrok? jakies piso do prokuratoa czy cos mysle ze mialby na co sie powolac zaczyna odwyk pracuje utrzymuje dom opiekuje sie babcia 90 letnia kurator sasiedzi maja o nim dobra opinie

    • Po wysłaniu przez prokuratora aktu oskarżenia wraz z informacjami dotyczącymi uzgodnionej ze sprawcą kary. Następnie Sąd wyznaczy w celu dobrowolnego poddania się karze posiedzenie, o którym zawiadomi Pani chłopaka. Zgodę na DPK można wycofać maksymalnie na tym posiedzeniu – wysyłając pisemnie do Sądu oświadczenie o cofnięciu zgody bądź ustnie na posiedzeniu. W takim wypadku Sąd wyznaczy termin rozprawy, aby przeprowadzic postępowanie dowodowe. Tam Pani partner będzie mógł podnosić wszelkie argumenty, dotyczące jego właściwości i warunków osobistych, aby przekonać Sąd do wymierzenia niższej kary. Z mojego doświadczenia wynika, że kary uzgadniane z prokuratorem są z reguły dużo surowsze niż te, które udaje się wywalczyć przed sądem.

  47. Jakub pisze:

    Witam w jakich godzinach mozna do pana dzwonic i w jakie dni?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, moja kancelaria jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 9 do 18 i w tych godzinach można do mnie dzwonić.

  48. Karolina pisze:

    Witam. Co grozi komuś kto przewoził nieumyślnie znaczna ilość narkotyków ciężkich, osoba ta ma już wyrok w zawieszeniu w sprawie związej z narkotykami , przy czym druga osoba przyznała się ze były to jej narkotyki? Pozdrawiam

    • Przestępstwa narkotykowe, związane z posiadaniem, wywozem i przewozem można popełnić tylko umyślnie. Jeżeli taka osoba nie wiedziała, że jego towarzysz był w posiadaniu narkotyków i przy zachowaniu zwyczajowego doświadczenia życiowego nie miała powodów, by to podejrzewać, to nie może być uznana za winną.

      • Karolina pisze:

        a czy wobec takiej osoby można zastosować areszt? , „przy zachowaniu zwyczajowego doświadczenia życiowego nie miała powodów, by to podejrzewać…” – jak mogę interpretować te słowa?

        • Karolina pisze:

          i jak można takiej osobie udowodnić, że wiedziała po co jedzie i z czym? , przed prokuratorem zeznała, że nie wiedziała po co jedzie, na sprawię również pojawi się świadek,który będzie mógł to potwierdzić słownie, jaka jest szansa, że sąd uniewinni oskarżonego?

          • Recz jasna, prokurator może dojść do wniosku, że dana osoba miała świadomość czy druga osoba przewoziła środki odurzające, na podstawie materiału dowodowego, np. zeznań świadków. Wszelkie niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść oskarżonego, dlatego jeżeli prokurator nie przedstawi dowodu na to, że oskarżony miał świadomość powyższych kwestii, sąd powinien uniewinnić go od zarzuconego czynu.

  49. Mati pisze:

    Witam mam 20 lat.
    Wczoraj znaleziono przy mnie 0.13 g marihuany zostalem zabrany na komisariat no i po przesuchaniu mnie wyposzczono. Nigdy nie bylem karany. Co mi za to grozi? Czy bedzie jakas sprawa w sadzie? Albo przeszukanie domu ?

    • Za przestępstwo posiadania środków odurzających w nieznacznej ilości grozi Panu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Z uwagi na nieznaczną ilość może Pan starać się o umorzenie postępowania (wniosek proszę wysłać do prokuratury). Prokurator może sam umorzyć dochodzenie bądź skierować sprawę do sądu. Jezeli prokurator nie przychyliłby się do Pana wniosku, można walczyć o umorzenie przed Sądem. Zatrzymanie osoby posiadającej środki odurzające często skłania organy ścigania do przeprowadzenia przeszukania w miejscu zamieszkania sprawcy. Wiąże to się z przypuszczeniem, że jeżeli posiadał Pan przy sobie narkotyki, to może w domu znajduje się ich większa ilość. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że takie przeszukanie przeprowadza się zaraz po zatrzymaniu osoby, rzadko w toku dalszych czynności.

  50. Magda pisze:

    Witam wczoraj zostałam przeszukana na terenie Wrocławia i zostało znalezione przy mnie 0,4 g. Dodam ze moje miejsce zamieszkania to Warszawa a ja mam 17 lat. Naturalnie napisz wniosek o umorzenie sprawy zaś kiedy mam napisać taki wniosek ? I do prokuratury we Wrocławiu czy Warszawie ? Jestem osoba niekarana uczęszczam jeszcze do szkoły . Jakie są konsekwencje i co prawdopodobnie mi grozi ?

    • Wniosek o umorzenie postępowania może Pani złożyć jeszcze w prokuraturze wraz z wnioskiem o przychylenie się. Wniosek trzeba złożyć do prokuratury prowadzącej postępowanie, czyli właściwej miejscowo dla miejsca Pani zatrzymania (Wrocław). W wyniku umorzenia nie ponosi Pani żadnych konsekwencji prawnych, tak jakby nigdy nie została Pani zatrzymana. W mojej ocenie są duże szanse do przychylenia się do wniosku o umorzenie z uwagi na Pani młody wiek i brak dotychczasowych kontaktów z prawem. Jeżeli Sąd nie uwzględni Pani wniosku, może Pani starać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego, co także pozwoli Pani na zachowanie statusu osoby niekaranej za przestępstwo.

  51. Jakub pisze:

    Witam. Ostatnio zostałem zatrzymany za posiadanie 0.8g marihuany. Przyznałem się też ze spożywałem ją od ponad 4 miesięcy. Co mi może grozić? Nie jestem pełnoletni mam 15 lat
    Z góry dziękuje i pozdrawiam

    • Nie ma Pan ukończonych 17 lat, dlatego Pana sprawa będzie się toczyć przed sądem rodzinnym według ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. W art. 6 tej ustawy może Pan znaleźć katalog kar. Sąd może zobowiązać Pana do poddania się terapii od uzależnień i np. oddać Pana pod dozór kuratora bądź nałożyć obowiązek wykonania prac społecznych.

  52. Karolina pisze:

    Czy w przypadku osoby karanej juz wcześniej za narkotyki przy popełnieniu kolejnego przestępstwa i odwieszenia kary 2 lat można zastosować dozór elektroniczny? Słyszałam że podobno zmieniło się to ze przy wyroku dwóch lat tez można zastosować taki dozór,ale nie wiem jak w przypadku wyroków odwieszonych. Mój mąż prowadzi legalna firmę i bardzo zależy nam na jego wolności

  53. Karol pisze:

    Witam wczoraj zostałem zatrzymany z ok 0.20 g marihuany następnie znaleźli kluczyki i chcieli przeszukać auto nie miałem wyjścia więc powiedziałem że mam tam jeszcze niewielką ilość suszu i pojechałem z nimi do auta gdzie sam wyjąłem im z auta koło 6 g marihuany w wyjaśnieniach podałem dokładny opis dnia i świadków w tym jeden był przesłuchany razem ze mną i zeznania się zgadzają . Przyznałem się tylko do posiadania tej ilości marihuany na własny użytek niestety była podziałkowana więc powiedziałem że mam to dla siebie żeby nie nosić wszytkiego przy sobie po czym niestety uległem dobrowolnego poddania się karze bo zostałem zapewniony że mogę się odwołać od wyroku co mi za to grozi ?

    • Za posiadanie4 narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli dobrowolnie poddał się Pan karze, to sąd orzeknie wobec Pana karę, którą uzgodnił Pan z prokuratorem. Jeżeli nie odbyło się jeszcze posiedzenie w przedmiocie dobrowolnego poddania sie karze, zgodę może Pan cofnąć pisemnie, przesyłając do prokuratury swoje oświadczenie bądź – najpóźniej na posiedzeniu sądu, o którym zostanie Pan wcześniej zawiadomiony. Z mojego doświadczenia wynika, że kary uzgodnione z prokuratorem są dużo surowsze niż te, które można wywalczyć przed sądem. Przy ilości 6 gramów może Pan starać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego, co pozwoli Panu na zachowanie statusu osoby niekaranej za przestępstwo. Zanim prokurator prześle akta do sądu, powinien poczekać na wyniki ekspertyzy fizyko-chemicznej, która ma na celu zbadanie dokładnej wagi i rodzaju środka odurzającego. Z tego co Pan napisał wynika, że nie znamy jeszcze treści opinii, dlatego spokojnie może Pan wysyłać pisemne oświadczenie o cofnięciu zgody na dobrowolne poddanie się karze.

  54. Paweł pisze:

    Witam, 6 listopada tego roku zostałem zatrzymany za posiadanie 0.27g marihuany – przyznałem się do posiadania ale nie poddałem dobrowolnie poddania się karze, dzisiaj dzwoniłem do prokuratury by dowiedzieć się jaki prokurator zajmuje się moją sprawą, dowiedziałem się że takiego nie ma, jedynie było zawiadomienie o zatrzymaniu, nie dostałem jeszcze żadnego pisma w tej sprawie.

    Chciałbym się zapytać:
    1. Na jakim etapie w takim wypadku jest ta sprawa?
    2. Czy mogę (i gdzie w takim wypadku) złożyć wniosek o umorzenie sprawy (nie byłem nigdy karany, ucze się, pracuję, mam wykształcenie średnie)
    3. Czy jeśli wyjadę za granicę na 8 dni to czy nie będzie z tego żadnych konsekwencji(na komisariacie uzyskałem odpowiedź że nie mam żadnego dozoru,kuratura etc. więc mogę „śmiało jechać”) tak dla upewnienia. Z góry dziękuje za odpowiedź :)

    • Powinien Pan zadzwonić do jednostki Policji właściwej miejscowo dla miejsca popełnienia przestępstwa i tam próbowac ustalić, kto zajmuje się Pana sprawą. Często bywa, iż sprawa czeka na wyznaczenie osoby prowadzącej, a co za tym idzie, chwilowo znajduje się w zawieszeniu. Złożenie w Pana przypadku wniosku o umorzenie jest jak najbardziej uzasadnione z uwagi na znikomą ilość posiadanych środków odurzających. Wniosek może Pan złożyć także na Policji. Z uwagi na fakt, że nie zastosowano wobec Pana żadnych środków zapobiegawczych jak np. zakaz opuszczania kraju czy dozór Policji, może Pan bez obaw udac się w podróż.

  55. Pio pisze:

    Witam jakiś miesiąc temu mój kolega znajdował się w grupie osób które posiadały znaczne ilości narkotyków. Zostali przeszukani przez patrol policji i przy jednym z nich ( nie był to mój kolega ) znaleźli około 134gr mj i kilka gram amfy. Mój kolega miał przy sobie znaczną ilość gotówki która została zatrzymana przez Policje. Później zrobili przeszukanie u mojego kolegi w domu. Tam znaleźli i zabezpieczyli mój telefon komórkowy który musiałem zostawić u niego przez przypadek. (był wyładowany) Kolegę wypuścili po 48h i czeka na sprawę. Telefon jest na abonament. Dzwoni na niego bardzo dużo klientów ponieważ mamy firmę handlową z mama. Telefon cały czas jest wyłączony a ja nie wiem co mam robić. Nie mam już go ponad miesiąc czasu. Bardzo proszę o informację

    • Aby mógł Pan odzyskać telefon, prokurator prowadzący sprawę musi wydać postanowienie o zwrocie dowodów rzeczowych. Proszę zadzwonić do prokuratury właściwej miejscowo dla miejsca zatrzymania Pana kolegów i ustalić, który z prokuratorów prowadzi tę sprawę. Prosze zapisać ponadto sygnaturę sprawy. Po uzyskaniu powyższych informacji proszę napisać wniosek o zwrot telefonu, gdzie powinna znaleźć się argumentacja dotycząca przeznaczenia telefonu do celów służbowych. Prosze jednak pamiętać, że przychylenie sie do Pana wniosku nie jest obowiązkiem prokuratora. Jeżeli dojdzie on do wniosku, że telefon zawiera treści mające posłużyć jako dowód w sprawie, aparat może Pan odzyskać najdalej po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie.

  56. Płatnik ZUSU pisze:

    Policja znalazła u mnie pod autem 10g marihuany. Przetrzymali mnie na dołku, zrobili rewizje w mieskznaiu i aucie ale nic nei znaleźli. Przyznałem się do posiadania. Czekam od świąd na kontakt. Nikt nie chce udzielić mi żądnje informacji. Nie wiem co robić. Na codzień prowadzę swoją działałność, nie chce dostać zawiasów i oglądać się za siebie przez kilak lat nerwowo. Mogę zapłacić karę lub dostać roboty publiczne, ale nie chce kary pozbawinai wolnosci nawet w zawieszeniu. Nie sądze aby była potrzeba izolowania mnie do społeczeństwa. Proszę o pomoc.

    • Proszę czekac na wezwanie na przesłuchanie. Skoro obawia się Pan kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i chciałby Pan zachowac status osoby niekaranej za przestępstwo, proszę w pierwszej kolejności złożyć wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. Z mojego doświadczenia wynika, iż w przypadku wagi 10 g marihuany zdarza się, że Sąd do takiego wniosku się przychyli. Jeżeli Sad nie uwzględni tego wniosku, może Pan złożyć wniosek o skazanie bez rozprawy, gdzie zaproponuje Pan wymierzenie wobec siebie danej kary, uzasadniając wszystko swoimi właściwościami i warunkami osobistymi. Jeżeli jest Pan osobą niekaraną, mało prawdopodobne jest, a by Sąd chciał orzec wobec Pana karę pozbawienia wolności.

  57. Artek pisze:

    Witam
    Dostałem karę grzywny za posiadanie marihuany bez bez dodatkowego wyroku w zawieszeniu, chciałem zapytać jeśli teraz został bym złapany z nieznaczną ilością jaka kara mi grozi, więzienie czy wyrok w zawieszeniu? .

    • Ukaranie grzywną nie powoduje bezpośrednio nałożenia w następnym wyroku kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Jednakże jest to dla Sądu sygnał, że poprzednia kara nie była dla Pana nazbyt dolegliwa, skoro ponownie dopuścił się Pan przestępstwa. W takim przypadku najprawdopodobniej sprawa skończyłaby się dla Pana karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.

  58. Mati pisze:

    Witam mam pytanie co do jazdy pod wpływem środków odurzających zatrzymano mnie juz nie bede opisywal dokładnie co i jak ale chdozi mi o to gdy zrobiono mi testy na mocz i wykryło THC po paru godzinach zrobiono test na krew i nie byłem wtedy pod wpływem paliłem pare dni wczesniej ale chodzi mi o to żę poddałem się dobrowolnej karze i jestem ciekaw teraz czy jest mozliwosc abym sie odwoływał od tego i czy wogole oddadza mi prawko ??? bo jestli sie przyznałem do winy to tak jak bym był pod wpływem a nie byłem :)) proszę o odpowiedz dziekuje z góry

    • Paulina Petroniec pisze:

      Jeśli nie zapadł jeszcze wyrok musi Pan cofnąć swój wniosek o dobrowolne poddanie się karze wraz z przedstawieniem stanowiska, iż wynik badania krwi wykazał, iż nie prowadził Pan samochodu w stanie pod wpływem środków odurzających. Razem z cofnięciem tego wniosku może Pan wnieść wniosek o umorzenie postępowania ze względu na fakt, iż czynu nie popełniono, argumentując, iż wynik przeprowadzonego badania krwi jednoznacznie wskazuje, iż nie prowadził Pan samochodu w stanie pod wpływem, a samo badanie moczu nie jest wiarygodnym dowodem. Dopiero uzyskanie wyroku uniewinniającego lub wydania postanowienia o umorzeniu postępowania będzie podstawą do wydania postanowienia o zwrocie dokumentu prawa jazdy.

  59. PrzejętyPrzyjaciel pisze:

    Witam Pana,
    Proszę o udzielenie możliwie jak najszybszej odpowiedzi do opisanej sytuacji.
    Jakąś chwilę temu mój przyjaciel został zatrzymany i postawiano mu zarzut uprawy konopii (co do konkretnego artykułu musiałbym się upewnić)
    Odnoszę wrażenie iż został on najnormalniej w świecie pomówiony przez osobę 3cią.
    Ta osoba została zatrzymana jakiś czas temu za posiadanie znacznej ilości marihuany (żaden kolega co najwyżej znajomy z którym był czasami widziany)
    Z tego co wyczytałem przy takiej ilości ma bankową odsiadkę (chyba ponad 5kg).
    Czy może sobie kogoś od tak pomówić ? Dodam iż przy zatrzymaniu i przeszukaniu nie znaleźli nic u niego dosłownie nic, jedynie trochę gotówki, ale to nawet oszczędnościami ciężko nazwać.
    Proszę o sugestię co kolega może w takim przypadku zrobić. Nie był nigdy karany, a nie wydaje mi się, aby cokolwiek co wyszło z ust zatrzymanego było zgodne z prawdą.
    Czy może on zażądać okazania dowodów jakie mają niby na niego ? Czy zdjęcie w towarzystwie „tego kogoś” może być jakimś dowodem ?
    Nie mam żadnej pewności to tylko przypuszczenie, że nie był pierwszy i być może jest to skumulowane pomówienie dwóch osób ?
    Jeśli mam się czegoś dowiedzieć więcej (o ile mam takie prawo?) to proszę napisać co ?
    Czy osoba pomówiona może być zatrzymana na więcej niż 48h ?
    Sytuacja jest dla mnie nie pojęta i szczerze nie wiem jak mogę pomóc.

    Z góry dziękuję za odpowiedź,

    • Paulina Petroniec pisze:

      Witam, sytuacja kolegi zależy od tego jakie wyjaśnienia obciążające Pana kolegę zostały złożone. Osoba, która była w posiadaniu tych 5 kg marihuany nie tyle pomówiła Pana kolegę, co złożyła wyjaśnia. Należałoby zatem zapoznać się z protokołem przesłuchania i z treścią w nim zawartą. Prawo do zapoznania się z aktami ma Pan kolega oraz jego adwokat/radca prawny, prawidłowo umocowany. Wartym byłoby wskazanie jak długo Panowie się znają i czy ma jakieś kontrdowody na złożone wyjaśnienia. Kolega mógł zostać zatrzymany celem dokonania weryfikacji wyjaśnień osoby, która wskazała na Pana kolegę, zwłaszcza przy ujawnionej tak znacznej ilości narkotyku. Do 48 h przy prawidłowo wydanym postanowieniu o zatrzymaniu wystawionym przez Prokuraturę, bądź nawet na kolejne 24h i więcej, w przypadku wydania postanowienia przez Sąd. Oskarżyciel mógł również mu postawić zarzuty (sprzedaż/posiadanie), ale przy braku innych dowodów (nic u kolegi nie znaleźli) co do zasady nie będzie miał na czym oprzeć aktu oskarżenia, więc do skazania nie powinno dojść.

  60. Marek pisze:

    Witam,

    Kolega dostal wezwanie w sprawie zakupu kokainy ( male ilosci kilkakrotnie ) na podstawie podsluchu telefonicznego i smsow. Jakie kary za to groza?

    • Art. 62. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca
      podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
      3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

  61. Wojtek pisze:

    Dzień dobry,

    Mój kolega studiujący w Polsce z zagranicy, podczas wycieczki do Holandii wysłał sobie 2 paczki marihuany po 1 g każda. Dostał wezwanie do urzędu celnego w charakterze świadka z artykułu 55, wcześniej jego mieszkanie zostało przeszukane przez policję. Czy z uwagi na nieznaczną ilość i niską szkodliwość czyn możliwe (prawdopodobne) jest umorzenie całego postępowania?

    Maksymalny wymiar kary jest określony w ustawie, jaka jest praktyka polskich sądów? Dodam, że w kraju, z którego pochodzi posiadanie marihuany na własny użytek jest legalne. Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi.

    • Z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu prokurator – juz na etapie postępowania przygotowawczego – ma prawo wydać postanowienie o umorzeniu postępowania. Fakt, że marihuana jest w Holandii legalna, nie ma przełożenia na sprawę, ponieważ w świetle polskiej ustawy jest ona nadal substancją nielegalną. Z praktyki wynika, że w podobnych przypadkach często udaje się umorzyć postępowania. Ważne jest jednak, aby szybko złożyć wniosek o umorzenie postępowania, zanim sprawa zostanie skierowana do sądu wraz z aktem oskarżenia.

  62. Lolek pisze:

    Witam. Mojego męża i jego kolegę złapano za 60 krzakami konopi. Świeże sadzonki Oki 3 tygodni. Co im za to grozi???

    • Art. 53. 1. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: Kto, wbrew przepisom ustawy, wytwarza, przetwarza albo przerabia środki odurzające lub substancje psychotropowe albo przetwarza słomę makową, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

  63. marek pisze:

    Witam,
    Ktoś doniósł na mojego znajomego, że kupił od niego marihuanę. Do jego domu wkroczyła policja i znaleźli 150g, woreczki, wagę i telefon. Nigdy nie był karany, mial bardzo dobra pracę, skonczył jedne studia a teraz kończył jeszcze drugie, ma dziewczyne i dziecko na utrzymaniu. Podtrzymuje że maihuanę wykorzystywał by uśmierzyć ból spowodowany astmą. Dostał 2 mies. sankcję, dziewczyna wynejęła mu adwokata. Jakie jest prawdopodobienstwo, że wyjdzie po odsiedzeniu sanckji? W jaki sposob będą sprawdzać ten telefon, czy będą namierzać właścicieli i jeździć do nich na przesłuchania?

    • W przypadku podejrzenia handlu narkotykami organy ścigania wyciągają historię połączeń i korespondencji z telefonu, a także często z portali społecznościowych czy maila. Po namierzeniu osób, które korespondowały z osobą podejrzaną na temat np. zakupu środków odurzających, wzywa się na przesłuchanie. Bez wglądu a akta postępowania ciężko jest stwierdzić, czy areszt tymczasowy zostanie przedłuzony. Mozna przypuszczać, że prokurator będzie argumentował, iż istnieje prawdopodobieństwo, że Pana znajomy, przebywając na wolności, będzie nakłaniał inne osoby do składania korzystnych dla niego zeznań, czyli tzw. obawa matactwa bądź w inny sposób wpływał na tok postępowania. Kolejną kwestią przemawiającą za przedłużeniem sankcji jest grożąca mu surowa kara, ponieważ sprzedaż narkotyków jest zagrożona karą od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Pana znajomy powinien złożyć wniosek o uchylenie tymczasowego aresztowania z uwagi na ciężką sytuację osobistą, jednakże z mojego doświadczenia wynika, że sądy dość rzadko uchylają w takim przypadku tymczasowe aresztowanie, tym bardziej, że Pana kolega nie przyznaje się do winy.

  64. Ecko pisze:

    Witam, czy jezeli pisalem ze znajomymi na facebooku o naszych „fazach”, ale palilem 4 dni temu, nie mam zadnych narkotykow, byl to jednorazowy czyn, to policja moze mi cos zrobic? Mam 15 lat.

    • Jako osoba nieletnia nie odpowiada Pan na podstawie kodeksu karnego, lecz ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich. Policja nie inwigiluje kont na portalach społecznościowych sama z siebie. Gdyby ktoś z Pana znajomych przykładowo powiedział na Policji, że paliliście razem marihuanę, to w takim przypadku organy ścigania mogą wyciągnąć z Pana konta historię korespondencji.

  65. adam pisze:

    Witam

    Dostałem wezwanie na komendę. Pani z wydziału kryminalnego, dostała telefonogram, w którym gdzieś w magazynie w innym mieście znaleźli paczkę z dopalaczami na mój adres. Data była z roku 2014 gdzie jeszcze nie było ustawy na dopalacze. Niestety to mnie nie martwi, ale także przyznałem się do zakupu leku psychotropowego Xanax, substancja czynna to alprozam znajdujący się w grupi IVp, przez internet. Byłem wezwany jako świadek, czy mogą wyciągnąć wobec mnie jakies konsekwencje z przyznania się do zakupu ?

    • Jeżeli zamówił Pan towar, lecz go nie dostał – nie powinno się Panu postawić zarzutu. Znamieniem posiadania narkotyków jest ich „fizyczne dzierżenie”. W Pana przypadku poczynił Pan przygotowania do tego, aby wejśc w posiadanie nielegalnego środka. W świetle ustawy przygotowanie jest karalne tylko w enumeratywnie określonych przypadkach, do których nie zalicza się przestępstwa posiadania narkotyków.
      Inną sytuację mamy w przypadku przyznania się do tego, że ten lek został Panu dostarczony, ponieważ wtedy wszedł Pan fizycznie w jego posiadanie, a co za tym idzie możliwe jest postawienie Panu zarzutu posiadania środków odurzających.

  66. ja on pisze:

    Dzień dobry znaleziono na ziemi niedaleko mojej osoby 2 gramy amfetaminy , która nienależała domnie lecz jestem o nią oskarżony czym to grozi? oczywiście sienie przyznaółem do czegoś co nie było moje .

    • Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Nalezy jednak pamiętać, iż organy ścigania muszą dysponować materiałem dowodowym, który pozwoliłby uznać, że znalezione środki odurzające należały do Pana. W tym celu Policja może podejmować szereg czynności dowodowych, np. przesłuchać świadków czy pobrać Pana odciski palców.

  67. Maciej pisze:

    Witam zostałem wczoraj zatrzymany i przeszukany przez policje .Znaleziono u mnie 0,5 g brutto marihuany.
    Czy mogę starać się o warunkowe umorzenie postępowania? W przeszłości byłem karany za pobicie ale to było jak jeszcze byłem niepełnoletni zostałem osądzony jako winny. Wczorajsze zdarzenie miało miejsce po moich 18 urodzinach. Jaki był by najwyższy wymiar kary w moim przypadku gdybym nie uzyskał przychylności prokuratora.

    • Pana karalność nie ma przełożenia na możliwość ubiegania się o warunkowe umorzenie postępowania z uwagi na fakt, że w dacie popełnienia czynu był Pan osobą nieletnią, a co za tym idzie – orzeczenie sądu rodzinnego nie jest wpisywane do Pana karty karnej. Jako osoba niekarana za przestępstwo może Pan ubiegać się o warunkowe umorzenie. Na Pana miejscu, mając na względzie tak niewielką ilość narkotyku, w pierwszej kolejności złożyłabym jednak wniosek o umorzenie postępowania z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu.

  68. Karol pisze:

    Kilka dni temu policja znalazła przy mnie 0,5 brutto środka odurzającego konopi innej niż włóknista.
    Ze stresu dobrowolnie poddałem się karze. Czy mogę zmienić owe „zeznania” aby mogło dojść do rozprawy z moim uczestnictwem lub odstąpienia od wymiaru kary na etapie przygotowawczym.

    • Ma Pan prawo do cofnięcia zgody na dobrowolne poddanie się karze. Może Pan to zrobić pisemnie, kierując oświadczenie do prokuratury bądź sądu (w zależności gdzie znajdują się akta) lub ustnie podczas posiedzenia w przedmiocie rozpoznania wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Wtedy sędzia zamyka posiedzenie i wyznacza w Pana sprawie termin rozprawy na zasadach ogólnych.

  69. Anonim pisze:

    Witam mam problem I nie wiem co zrobic by jak najmniej zaszkodzić mlodemu chłopakowi mianowicie jakies dwa tygodnie temu syn mojej dziewczyny przyznał sie nam ze handlowal narkotykami wzia od kogos 15 gram marichuany I mial to sprzedać w 5 dni …z tego co wiem caly „towar ” lub jego większość wypalił z kolegami jest winny osobie od ktorej bral ten syf duza ilość pieniędzy zostaje zastraszany i nekany przez ta osobę zaczyna nie chodzić gdyż się boi .czy w przypadku przyznania się na policji i wydanie tego kto go teraz szantazuje przysługuje mu niższy wymiar kary niż od 3 lat pozbawienia wolności?? Dodam że chłopak ma 17 lat .Jest to trudna sytuacja gdyż mam 7 letnią córkę w domu i nie chce by ktoś nas nachodzil za długi wspomnianego wyżej .Moje pytanie co mu grozi jeśli się przyzna

    • W opisanym przez Pana przypadku istnieje możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary z dwóch powodów: po pierwsze chłopak jest młodociany, po drugie chce złożyć przed organami ścigania wyjaśnienia, które mają na celu ujawnienia „dostawcy”. Co do samego handlu narkotykami to proszę także zwrócić uwagę na dwie kwestie: czy chłopak w momencie sprzedawania miał ukończone 17 lat oraz na kwestię czy osoby, które kupowały od niego środki odurzające rzeczywiście były nieletnie? Ostatni problem ma zasadnicze przełożenie na wymiar kary.

  70. Piotrek pisze:

    Witam, złapali mnie dokładnie 7 sierpnia 2014 roku, po dwóch tyg przyszło pismo, że zostałem.oskarżony z art 62 3 kpk o przeciwdziałaniu narkomani. Od tamtego czasu po dzisiejszym dzień nic z tym nie robiłem, nie przyszło mi żadne pismo, dodam że ilość z którą zostałem złapany, według policjanta zajmującego się tym i badajacego było „0.25g suszu roślinnego, pochodnych marihuany”. W piśmie.które mi przedstawiono napisano,że susz zostanie zachowany do dalszych działań prokuraturyjako dowód, do tej pory nic nie wiem, chciałbym spróbować swoich sił w wojsku ale jeżeli taka notatka jest na mój temat w mojej kartotece, jestem dyskwalifikowany,bo,nie.można.być karanym. Gdy składanym.zeznania powiedziałem.,że marihuanę znalazłem i tak było, dodałem.jeszcze w zeznaniach, że nigdy z.tym nie miałem styczności, nigdy nie zarzywalem i to co miałem przy sobie.było na użytek własny, bez żadnych chęci sprzedaży tego. Nie wiem co mam z tym zrobić, myślałem,żeby.napisać pismo o umorzenie tego postępowania,według pańskich rad,czytając komentarze powyżej, jedna kolega np mi to odradza, ponieważ twierdzi, jeżeli,do tego czasu nic mi nie przyszło,znaczy, że już nic nie przyjdzie,a z tego co mi wiadomo to prawdopodobnie prokuratura ma na to 5lat, nie jestem.pewny czy ryzykować z pismem, ponieważ to może ucichlo a gdy napisze, to porusze sprawę, tylko mam niepewność w głowie…głupi błąd popełniłem, który może mi zniszczyć moja karierę zawodową w tak młodym wieku. Proszę o jakiś komentarz wyjaśniający, Dziękuję i pozdrawiam

    • W pierwszej kolejności powinien Pan zasięgnąć informacji na jakim etapie jest sprawa. Jeżeli dostał Pan odpis aktu oskarżenia to musi tam być informacja, do jakiego sądu został on skierowany. Następnie powinien Pan zadzwonić do biura obsługi interesantów, podając swoje dane osobowe i zapytać, czy jest w systemie zarejestrowane postępowanie karne przeciwko Panu. W mojej ocenie mało prawdopodobne jest, że sąd czy organy ścigania „zapomniał” o Pana sprawie. Najprawdopodobniej sprawa albo leży u sędziego celem wyznaczenia terminu bądź – co bardziej prawdopodobne – prokurator bądź sąd wydali wobec Pana postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu.
      Jeśli sprawa jest w toku – powinien Pan w mojej ocenie złożyć wniosek o umorzenie, ponieważ są małe szanse, że sprawa będzie leżeć aż do przedawnienia.

      • Piotrek pisze:

        Witam i bardzo, dziękuję za cenne rady. Na piśmie które dostałem po złapaniu mnie czyli 7 sierpnia 2014, nie ma nic napisane na temat sądu, tylko że sprawą zajmie się prokuratura. Zrobię tak jak Pani radzi, zadzwonię informacyjnie i będę się dowiadywał. Jeżeli jest tak jak Pani napisała, że dalsze procedury zostały umorzone, to czy nie powinno przyjść do, mnie jakieś pismo informujące mnie o tym? Jeszcze raz dziękuję za rady. Pozdrawiam

        • Jeżeli nie dostał Pan w sprawie zarzutu popełnienia przestępstwa, a co za tym idzie, nie stał się Pan stroną postępowania, Policja nie ma obowiązku doręczania Panu takiej decyzji.

  71. Tomek pisze:

    Witam,zostałem zatrzymany przez policje i w trakcie przeszukiwania nic przy mnie nie znaleźli.Jak mnie puścili to znaleźli na ziemi woreczek z 0,3g konopii lecz ja zdążylem już im zniknąć z pola widzenia.Dowiedziałem się że mnie szukali ale nie byli u mnie w domu.Dodam ze mam 17 lat nigdy nie byłem karany i woreczek był mój.Czego mogę oczekiwać ze strony policji i co mi za to grozi. Z góry Dziękuje.

    • Przy tak niewielkiej ilości środków odurzających może Pa w pierwszej kolejności wnosić o umorzenie postępowania z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu. Nie musi Pan czekać aż sprawa trafi do sądu – wniosek można złożyć juz na Policji. Warto dodać, że prokurator może się od razu do takiego wniosku przychylić i umorzyć sprawę nieprzesyłając akt do Sądu. Jeżeli prokurator nie umorzy postępowania, może Pan walczyć o takie rozstrzygnięcie również przed sądem. Gdyby sąd nie umorzy wobec Pana postępowania, możliwy jest wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, co pozwoli Panu na zachowanie statusu osoby niekaranej za przestępstwo.

  72. Vita pisze:

    Witam zostałem zatrzymany za posiadanie środków odurzających, nie wiadomo co to dokładnie jest. Powiedziano mi, że wykonana zostanie ekspertyza dotycząca określenia substancji. Jedna torebeczka wykazała 0,5 g druga natomiast 1,2 g ( waga z torebkami). Pierwsza została przeze mnie znaleziona druga zakupiona. Myślę że mała jest szansa na legalność tych środków. Pojawia się pytanie czy czekać na wyniki ekspertyzy, czy skierować wniosek o umorzenie postępowania od razu ?

    • Wniosek o umorzenie postępowania może Pan złożyć na każdym etapie postępowania, nie czekając na wyniki ekspertyzy. Jednak – jeśli chodzi o decyzję w przedmiocie złozonego przez Pana wniosku, to najprawdopodobniej będzie ona wstrzymana do czasu nadejścia wyników ekspertyzy. Może się przecież okazać, że np. posiadana przez Pana substancja nie jest zabroniona w świetle Ustawy. Wynik ekspertyzy przekłada się nie tylko na treść aktu oskarżenia (jeśli do niego dojdzie) lecz także na podstawę prawną ewentualnego umorzenia postępowania – gdy substancja nie będzie narkotykiem – wtedy umarza się postępowanie z uwagi na fakt, że czyn nie stanowi przestępstwa, w przypadku zaś do przychylenia się do Pana wniosku – z uwagi na znikoma społeczną szkodliwość czynu.

  73. rolnik pisze:

    Witam, przeczytałem wszystkie posty z tej strony, oraz wiele innych z forum prawnego. Znajomy myśli o posadzeniu jednego krzaka. Niby padła szukana przeze mnie odpowiedź, pan Mariusz Stelmaszczyk odpisał: ” Kilka lat w ZK za wyhodowanie 1 krzaka konopi i zebranie z niego ziela na własny użytek – bez sensu.”
    Wydaje mnie się to lekko przesadzone,.
    Ww tym temacie (poradniku) : http://www.otwartapestka.info/printview.php?t=2848&start=0&sid=01dc6fc3a952d8dedc21018690684f8b jest dość dobra argumentacja hodowli oraz posiadania:
    „[ ] ….Niniejszym pragnę wyjaśnić, że rośliny konopi indyjskich uprawiałem w celach ozdobnych, oraz zbioru niewielkiej ilości ziela przeznaczonej na użytek własny.
    Jednocześnie wyjaśniam, że w mojej ocenie zarówno posiadanie marihuany w niewielkich ilościach dla osobistego użytku, jak i ozdobna uprawa rośliny konopi nie jest przestępstwem z uwagi na brak cechy społecznej szkodliwości czynu….[ ]”.

    Myślę, że osoba wcześniej nie karana, (bądź zatarcie karania po latach) uprawiająca jedną roślinę zakazaną, na terenie zamkniętym (brak możliwości narażenia osób innych na zażycie narkotyku) dostanie najwyżej zawiasy/grzywnę/godziny społenczne do odrobienia. Używając takiej argumentacji, powolując się na niską szkodliwość społeczną, nie handlując, nie udzielając. Bowiem jak sąd miałby ukarać osobę uprawiającą znaczną ilośc kilka lub kilkanaście krzaków wzwyż ? Wyrok nie może być wspólmierny, jeden krzew z hodwolą na handel. na forach niestety tematów jest dużo, ale samymi wyrokami po rozprawie się nie chwalą. To moja teoria, nie jestem praktykiem prawa, wiec mam pytanie jak wygląda to w praktyce?

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, jako praktyk, na co dzień uczestniczący w postępowaniach karnych, mogę przybliżyć Panu przykład konkretnej sprawy, która wiele wyjaśni. Około 2 lat temu przyszedł do mnie klient z informacją, że został skazany już prawomocnym wyrokiem Sądu (apelacja do Sądu II Instancji i kasacja do Sądu Najwyższego zostały już oddalone) na karę 3 lat pozbawienia wolności za wyhodowanie jednego krzaka konopi. Sprecyzował, że posadził 1 krzak, a potem zebrał z niego marihuanę. Policja nakryła go, gdy w trakcie przeszukania domu ujawniła ususzone liście, pędy konopi. Na pytanie skąd to ma wskazał nawet Policji miejsce, gdzie rósł krzak konopi, który wcześniej posadził. Został oskarżony i skazany za przestępstwo wytworzenia znacznej ilości marihuany (zbiór dał 400 gram marihuany) na 3 lata pozbawienia wolności. To przestępstwo – wytworzenie znacznej ilości narkotyków jest zagrożone karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 3 lat – art.53 ust.2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Chłopak odsiedział 1 rok i 6 miesięcy, udało się przekonać Sąd do warunkowego zwolnienia z reszty kary pozbawienia wolności.

      Pozostaje pytanie czy było warto?

      Oczywiście w takich przypadkach oskarżony zachowuje szansę na przekonanie Sądu do zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary – art.60 par. 2 k.k. i powalczyć o zawiasy, albo karę pozbawienia wolności bez zwieszenia, ale niższą, np. 1 rok albo 2 lata pozbawienia wolności, ale czy mu się uda, z tym bywa różnie. Na pewno odradzam natomiast używanie w Sądzie argumentów, typu „jestem oburzony oskarżeniem mnie o przestępstwo, moje zachowanie polegające na wyhodowaniu krzaka konopi i zebrania marihuany cechuje niska społeczna szkodliwość”. Takie argumenty jedynie wkurzają Sędziów i Prokuratorów, a efektów nie przynoszą.

  74. kingkong pisze:

    Witam siedzielismy ze znajomymi i nagle zaskoczyli nas policjanci kryminalni i znaleźli u kolegi ok 1g marichuany ale ja i pozostali byli czyści czy grozi mi coś za to ,bo dostałem wezwanie na policje w tej sprawie.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, Pana kolega powinien po przedstawieniu mu na Policji zarzutu popełnienia przestępstwa posiadania narkotyków wysłać do Prokuratora wniosek o umorzenie postępowania karnego na podstawie art.62 a Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wówczas ma sporą szansę na umorzenie postępowania, a wówczas nie poniesie konsekwencji swojego zachowania.

  75. viola pisze:

    Witam.
    W lutym zatrzymano mojego syna z 15-toma g marihuany w jednym woreczku. Posiadał to na użytek własny (jak twierdził) . Przyznał się do wszystkiego a z telefonu dowiedzieli się reszty. Zabrali telefon nie wystawiając żadnego kwitu i do dnia dzisiejszego nic nie wiadomo co dalej. W między czasie osoby od których mój syn kupił trawę grożą mu że go zabiją ponieważ z policji do nich wszystko wyszło( handlarze wiedzą wszystko co dzieje się na posterunku) . Syn się boi o własne życie a my jako rodzina też ponieważ mam młodsze dziecko a wiemy do czego oni są zdolni. syn zrozumiał jakie te kontakty są niebezpieczne. Jak gdzieś wychodzi to bardzo się boję że coś mu się stanie . Co mu za to grozi ile może się ciągnąć sprawa i czy oddadzą mu telefon.

    • Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Długość postępowania jest uzależniona od ilości materiału dowodowego. jeżeli Pani syn dobrowolnie poddał się karze to sprawa zakończy się szybko – w około 2 miesiące od przesłania do sądu przez prokuratora wniosku o dobrowolne poddanie się karze. Po zakończeniu postępowania telefon zostanie oddany.

  76. Julia pisze:

    Witam. Jakiś czas temu mojego chłopaka zatrzymała policja kryminalna za posiadanie 2g marihuany i dwóch tabletek ekstazy. Zatrzymali go zaraz po spotkaniu z „dilerem” jak tylko odjechał od jego domu i w aucie znaleźli pudełko hermetyczne a w nim niecałe 2g marihuany, 2 tabletki ekstazy. W aucie jeszcze znaleźli nasiona marihuany. Zrobili mu badania moczu i wyszło że jest pod wpływem więc zabrali mu prawko automatycznie stracił prace bo był zawodowym kierowcą. Na komendzie zostały pokazane mu zdjęcia jak stoi z „dilerem” przed jego domem i on mu coś podaje. Policjanci podczas przesłuchania namówili go żeby sie przyznał że marihuane ma od tego chłopaka to zrobia mu przeszukanie w domu bez psa nie pojadą przeszukać działki i nie przeszukają mojego mieszkania bo niby mieli podstawy jak często u mnie śpi. Do tego nie napiszą nic w papierach o tych nasionach i ugadają prokuratora żeby nic nie robić za te tabletki. Tak też sie stało chłopak sie przyznał że zakupił od tamtego chłopaka te 2g a w sprawie tabletek odmówił zeznań. w prokuraturze dowiedział sie że te zdjęcia robiła sąsiadka tego chłopaka i oni nie mogą ich użyć a papiery już podpisał i czeka na sprawe. Dostał dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Minęło 30 dni od zatrzymania, dostał wezwanie na policje bo nie przyszły wyniki badań jego krwi i musieli mu oddać prawo jazdy ale jak tylko przyjdą to mogą mu znów je zabrać to już będzie zależało od stężenia thc jakie w sobie miał. Dzisiaj dostał wezwanie policje bo chcą pobrać od niego odciski palców i próbkę dna po co to dna? Dodam że z tego co mi mówił policjanci podczas przeszukania jego auta jak i mieszkania nie mieli rękawiczek a i w papierach nie ma nic o tym hermetycznym pudełku które jak tylko znaleźli to przekazywali sobie z rąk do rąk… Chciałabym wiedzieć co można w tej sprawie zrobić?

  77. pajpa pisze:

    Witam. Dostałem zarzuty za uprawianie konopi indyjskich(22 sztuki), którą uprawiałem w domu i policja to znalazła. Zostało również przedstawione to, że obracałem znacznie większą ilością środków odurzających, gdzie tylko i wyłącznie mają nagrania z telefonu, a tego telefonu niestety nie znaleźli.
    Na nagraniach jest jak rozmawiałem z gościem, którego zatrzymali z 3kg Marihuany (w tym mój 1kg tak policja stanowi, bo miał mi go dostarczyć, ale jednak nie dojechał bo zatrzymali go na trasie) i to, że rano dawałem mu ponad 10 tyś złotych. Rozmowa była na innym telefonie, ale ten już znaleźli i zabrali ze sobą. W domu po przeszukaniu nie znaleźli niczego innego prócz roślinek.

  78. Dawid pisze:

    Witam!

    Moja koleżanka wraz z 3 kolegami zostali zatrzymani przez policje w trakcie jazdy samochodem, zostali przeszukani i kolega wyrzucił około 1g amfetaminy i policja znalazła ten narkotyk. Nie wiem czy któryś się przyznał do tego. Nie wiem czy ma to znaczenie ale jeden z kolegów ma zawiasy ale nie wiem za co. Głównie mi chodzi czy koleżanka będzie mieć jakieś problemy bo się strasznie boi, a w środę idzie na komisariat. Mówiła mi, że nie wiedziała, że ktoś posiada cokolwiek.

    Pozdrawiam, Dawid

    • Jeżeli Pana znajoma nie wiedziała, że ktoś z pasażerów ma narkotyki, nie powinna odpowiadać za posiadanie środków odurzających, ponieważ to przestępstwo można popełnić tylko umyślnie.

  79. Problematyczne znajomości pisze:

    Witam,
    Stan faktyczny:
    Mój znajomy znalazł się w niekomfortowej sytuacji w której nasza dalsza znajoma została zatrzymana w związku z posiadaniem ok 350 działek marijuany, ok. 200 amfetaminy i metaamfetaminy”. Postawiono jej zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz usiłowania wprowadzenia ich do obrotu. W związku z tym, że usłyszała zarzut usiłowania wydaje mi się prawdopodobne, że prokurator wraz z policja będzie starał się dowieść, że była to jednak inna forma stadialna, mianowicie dokonanie. Powiem uczciwie, że nie obchodzi mnie jej los, nigdy nie interesowałem się tym co robi i na jaką skalę (mimo, że ona się wielokrotnie tym chwaliła, zawsze mówiłem, że nie chce wiedzieć takich rzeczy i że nie chce mieć z jej interesami nic wspólnego).
    Faktem niestety jest, że znajomy kupił od niej parokrotnie najprawdopodobnej „susz konopii innych niż włókniste”, utrzymywał z nią również towarzyskie kontakty parę razy w tygodniu, nie była to jednak bliższa zażyłość, raczej luźna znajomość – czasem spotykał się z nią, żeby zwyczajnie chwile porozmawiać, kiedy przejeżdżał w pobliżu jej miejsca zamieszkania, a często porusza się tą trasą raz pokazał mu ogródek działkowy który kupiła.
    Z informacji na stronie komendy policji można wyczytać, że policjanci pracowali nad sprawą wprowadzania do dyskotek narkotyków i że zatrzymano ją na podstawie własnych ustaleń i zebranych dowodów. Sadze więc, że przez jakiś czas ją obserwowano a następnie gdy zebrano wystarczająco dużo, żeby zastosować wobec niej środek zapobiegawczy po prostu ją złapano (podczas dokonywania transakcji)
    Policja ma, albo będzie mieć bilingi, byćmoże treści rozmów, numer samochodu znajomego, bądź auta jego dziewczyny, którym czasem się porusza.
    Znajomy nigdy w życiu nie popełnił przestępstwa, nie był o nic oskarżony, ani podejrzany,niczego nikomu nie sprzedał i nie miał z jej „biznesem” absolutnie nic wspólnego- mówił, że chwaliła mu się skalą, ale chwaliła się też, że kupiła mieszkanie, sportowy samochód itd. Uznał więc, że to takie „pitolenie głupot” i zwykła, choć chora, megalomania.
    Podejrzewam, że znajomy może zostać wezwany jako świadek w jej sprawie ( ze względu na billingi, może jakieś zdjęcia, nie mam pojęcia jaki materiał jest zebrany w sprawie). Z mojej rozmowy z nim wynika, że zamierza mówić prawdę, bo jemu również nie zależy na jej losie, a przy takich ilościach jest on i tak przesądzony.
    Mam 5 pytań:

    1. Czy rozsądnym by było gdyby znajomy pytany o to czy od niej kupował zasłaniał się 183/1 KPK, czy powinien przyznać, że był parokrotnie jej klientem, zawsze na własny użytek, nikomu o tym nie mówił i nikogo nie częstował, a ilości jakie nabywał zawsze stanowiły jedną porcję konsumencką, ponadto nabywał ją w celu spożycia od razu i w sposób taki, że nigdy nie wszedł w posiadanie więcej niż jednej porcji jednocześnie?
    2. Czy jeśli znajomy zezna jak wyżej to czy może stać się podejrzanym z 62 UoPN, jeśli tak to jakie jest prawdopodobieństwo wytaczania przez prokuratora przeciw niemu takich armat, jeśli nigdy niczego przy nim nie znaleziono i nigdy nic przy nim nic nie znajdzie, ponieważ, zatrzymana osoba była jedyną jaką znał od której można było marijuane nabyć, gdyż nie obraca się on w kręgach przestępców, a znajoma była byłą dziewczyną jego kolegi i stąd ją znał
    3. Czy jej zeznania, że sprzedawała koledze uderzą tylko w nią, czy będzie to podstawa to wszczęcia postępowania również przeciwko niemu ?
    4. Kiedy może spodziewać się wezwania?
    5. Czy na tym etapie, kiedy do niczego jeszcze nie doszło warto już skonsultować się z adwokatem?

    Dodam, że znajomy ma dobrą opinie w otoczeniu, jest znany i lubiany, do niedawna miał pracę, a teraz jest na etapie szukania innej, w dodatku studiuje prawo (okoliczność sprzyjająca?)

    • Jeżeli Pana kolega zezna, że kupował dwie opcje:
      1.przyznać się do kupowania narkotyków,
      2.odmówić odpowiedzi na pytanie z uwagi na grożącą mu odpowiedzialność karną.

      Prokurator nie musi wytaczać armat, wystarczy samo przyznanie się -wtedy rzecz jasna kara jest łagodniejsza.
      Jeżeli tamta kobieta zezna, że sprzedawała Pana znajomemu to może być to podstawa postawienia mu zarzutu, zwłaszcza w połączeniu z wyciagami z bilingów.
      Cięzko jest określić, kiedy Pana kolega dostanie ewentualne wezwanie – zależy jak dynamiczne będzie to postępowanie, ilu jest świadków, czy konieczne będzie sporządzanie ekspertyzy fizyko – chemicznej etc.
      Jeżeli chodzi zaś o poradę, myślę, że nie jest to sprawa nagląca.

  80. Artur pisze:

    Witam 1.06.16 roku zostałem zaczynamy do kontroli drogowej znaleziono przy mnie 1g amfetaminy wzięto mnie na badanie krwi prawo jazdy zostało zaczymane moje pytanie czy mam szanse na odzyskanie (w miarę szybkie prawa jazdy) jest to moje jedyne źródło finansowania rodziny posiadam uprawnienia b+c czy mogę liczyć na jakiś mniejszy wyrok prowadzę działalność gospodarczą (samozatrudnienie) długa utrata uprawnień strasznie mnie zaboli pozdrawiam

    • Samo znalezienie w Pana samochodzie środków odurzających nie jest podstawą do zatrzymania Panu dokumentu prawa jazdy.
      Jeżeli analiza krwi wykaże u Pana obecność środków odurzających, to będzie to podstawa do orzeczenie wobec Panu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
      Proszę jednak pamiętać, że niektóre narkotyki są wykrywalne w naszym organizmie jeszcze długo po ich zażyciu i z uwagi na upływ czasu wcale nie muszą wpływać na Pana zdolność do kierowania pojazdem.

  81. Hop pisze:

    Witam.

    Zatrzymali mojego kolegę za posiadanie 450g amfetaminy i dodatkowo oskarzyli o sprzedaż. Chłopak nigdy wcześniej nie był karany. Zastanawiam się czy dostanie wyrok w zawieszeniu czy może jednak za taką ilość narkotyków sąd uzna go winnym i wyda wyrok skazukacy na odsiadke. Policja znalazła narkotyki u niego w domu.

    • Paulina Petroniec pisze:

      Witam, wyrok w zawieszeniu jest możliwy w przypadku, gdy orzeczona przez Sąd kara pozbawienia wolności nie przekracza 1 roku.
      Za sprzedaż narkotyków kodeks karny przewiduje karę od 1 roku do lat 10. Zatem jeśli Pana kolega chce się starać o wyrok w zawieszeniu to istotne jest, by orzeczona kara nie była wyższa niż 1 rok pozbawienia wolności. Jednak z doświadczenia wiem, iż przy tak sporej ilości, o wyrok w zawieszeniu może być naprawdę trudno.

  82. maria` pisze:

    DOSTAŁEM 1 ROK W ZAWIESZENIU NA 3LATA ZA HANDEL I PRODUKCJE KONOPII. PROKURATOR WNIÓSŁ APELACJE I ZADA KARY 2,5 ROKU WIEZIENIA.NIGDY NIE BYŁEM KARANY PROWADZE DZIAŁALNOSC GOSPODARCZA .WIEM ZE ZLE ZROBIŁEM ALE JA JESTEM UZALEZNIONY I MUSZE PALIC.PROSZE O ODP.CZY MOGE ISC DO WIEZIENIA. BOJE SIE

    • Paulina Petroniec pisze:

      Złożenie apelacji przez Prokuratora nie oznacza jeszcze, iż Sąd zmieni wyrok. Niezależnie jednak od tego, na rozprawie apelacyjnej powinien Pan podkreślać przed Sądem jakie konsekwencje pociągnie za sobą Pana osadzenie w zakładzie karnym.
      Co się tyczy Pana uzależnienia,uzależnienie od narkotyków nie przełoży się bezpośrednio na Pana sytuację, zwłaszcza jeśli okoliczność ta nie była podnoszona przez Pana na wcześniejszym etapie. Terapię bowiem można odbywać także w warunkach penitencjarnych. Troszkę inna kwestia gdyby Pan jeszcze przed rozprawą apelacyjną podjął się z własnej woli terapii. Gdyby jednak doszło do zmiany wyroku i orzeczenia wyższej kary pozbawienia wolności, a co za tym idzie, niemożliwym będzie jej warunkowe zawieszenie (Sąd może warunkowo zawiesić orzeczoną karę pozbawienia wolności, jeśli nie przekracza ona 1 roku), może Pan wnioskować o odroczenie wykonania kary.
      We wniosku o odroczenie wykonania kary, którego złożenie będzie możliwe po uprawomocnieniu się wyroku skazującego, powinna się znaleźć informacja, iż podjął się Pan leczenia i byłoby bardzo niekorzystne gdyby Pan teraz tę terapię przerwał. Oprócz tego powinny znaleźć się informacje dotyczące Pana właściwości i warunków osobistych oraz konsekwencji Pana osadzenia w zakładzie karnym (np. rodzina traci jedynego żywiciela, ciężki stan zdrowia itp).

  83. marcin 21 pisze:

    Witam Hipotetyczna sytuacja, policja złapała handlarza narkotyków, będą mieli jego telefon i bilingi, a w nich będzie mój numer telefonu, w aktualnych billingach go nie będzie, ale sprzed roku i dwóch lat na pewno, bo chyba policja może mieć nakaz na billingi 12 miesięcy wstecz, a kto wie czy nie więcej niż 24 m (numer zarejestrowany na mnie niestety). Jeżeli zostanę wezwany na świadka to zamierzałbym trzymać się zeznań nie znam tej osoby, nie przypominam sobie, żebym dzwonił pod taki numer, nie kupowałem od niego żadnych narkotyków, a mój numer stąd się wziął u tej osoby, bo nie raz dawało się komuś zadzwonić czy wysłać smsa. Nie wchodzi w grę żadne zeznanie typu znam, ale nic nie kupowałem bo to tylko sprawi, że będą następne pytania a już na pewno, że tak kupowałem. Czy zatem moja linia zeznań jest dopuszczalna czy może być zarzut fałszywych zeznań??
    A co w sytuacji jeżeli handlarz zezna wprost, że kupowałem, bo w pierwszej sytuacji zakładamy, że nie poszedł na żadną współpracę. Wtedy też chyba trzymałbym się tego, że nic nie kupowałem, nie znam go. Jak ma się to wyjaśnienie w tej sytuacji, niestety wiem, że w polsce stawia się zarzuty tylko na podstawie czyichś zeznań, czy jakieś zarzuty by mi groziły, jeśli osoba zeznałaby, że kupowałem małe ilości ( twarde narkotyki)??
    i 3 sytuacja najgorsza założmy, że miał podsłuch ,moje treści sms i jakieś rozmowy,założmy, że jakaś rozmowa czy sms mogła wskazywać na transakcję (była przypałowa w miejskim slangu
    ). Czy grożą mi w takim wypadku jakieś zarzuty? Oczywiście nadal zeznaję jako świadek więc chyba zeznawałbym, że nie przypominam sobie takiej rozmowy takiego smsa czy to dobra droga, bo nadal nie wchodzi w grę żadne przyznanie się do kupowania??

    • Paulina Petroniec pisze:

      Witam, składając zeznania jako świadek ma Pan prawo do odmowy odpowiedzi na konkretne pytanie. Wynika to bezpośrednio z art. 183 § 1 k.p.k., który stanowi, iż: „Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe”. W sytuacji gdyby odmówił Pan odpowiedzi na pytanie, nie ma Pan obowiązku wskazywać z jakiego powodu odmawia Pan odpowiedzi na pytanie.Ponadto, gdyby był Pan przesłuchiwany jako świadek, a organy ścigania mają pewne dowody na to, że Pan również mógł popełnić przestępstwo posiadania narkotyków, to ma obowiązek przedstawić Panu zarzut. Jeśli tego nie zrobi, a Pan zezna nieprawdę jako świadek, nie będzie Pan odpowiadać za składanie fałszywych zeznań.

  84. Marta W. pisze:

    Witam
    Moja córka próbowała zakupić 10g marihuany przez internet (ogłoszenie z portalu ogłaszamy 24). Dostawa – pobranie przez paczkomat inpost. Po odebraniu i opłaceniu przesyłki okazało się, że w kopercie znajduje się pismo informujące o zarejestrowaniu w ewidencji osób handlujących środkami zakazanymi – został podany numer ewidencyjny oraz informacja, że dane zostały pobrane z karty płatniczej. Na końcu listu informacja – „Jednocześnie informujemy, jeżeli nie zaprzestanie Pani nabywać nieopodatkowanych wyrobów akcyzowych, skierujemy przeciwko Pani wniosek do Prokuratury o ukaranie za próbę nabycia nielegalnych wyrobów akcyzowych stanowiących przedmiot czynu zabronionego”. Córka nigdy nie posiada i nie posiadała marihuany ani jakichkolwiek innych środków zakazanych. Ta próba kupna była jej pierwszym i ostatnim razem.
    Chciałabym zapytać czy w związku z otrzymanym pismem grozi jej jakieś przeszukanie mieszkania przez policję albo dalsze postępowanie?
    pozdrawiam

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowna Pani, jeśli Prokuratura poweźmie informację o tym, że córka starała się wejść w posiadanie narkotyku, może skutkować to tym, iż będzie chciała dokonać sprawdzenia czy rzeczywiście w posiadanie tego narkotyku nie weszła. Jednak z tego co Pani przedstawia, córka prawdopodobnie trafiła na osoby, które chciały ją oszukać, nie ma bowiem czegoś takiego jak ewidencja osób handlujących środkami zakazanymi.

  85. Konopka pisze:

    Witam w 2014 roku zostałem zatrzymany z marihuana i dostałem wyrok w zawieszeniu w 2015 znaleźli mi w domu 0,53 grama i zaplacilem poreczenie majatkowe 700zl i przyszedl mi wyrok ze te pieniadze potraktowali jako grzywna a w tym roku przychodzi mi Wezwanie ze sad rejonowy wzywa mnie na posiedzenie wykonawcze jako skazanego w przedmiocie wykonania kary w sprawie II Ko 881/16 i obecnosc obowiazkowa. Chcial bym sie dowiedziec o co to chodzi o odwieszeniu mi wyroku? Z gory dziekuje za jaka kolwiek wskazowke.

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, co prawda w okresie zawieszenia wykonania kary popełnił Pan przestępstwo podobne, jednak Sąd za to drugie przestępstwo orzekł Panu jedynie karę grzywny. W takim wypadku sąd może ale nie musi zarządzić Panu wykonania kary. Najlepszym rozwiązaniem jest skierowanie pisma do Sądu, przed którym sprawa o zarządzenie kary się toczy, by ten nie zarządzał wykonania kary. W takim piśmie ważnym jest jednak by znalazły argumenty, które uzasadniały niezarządzenie przez Sąd tej kary, tj.:, pozytywna opinia kuratora, wskazanie, iż Pan pracuje (ewentualnie się uczy), wskazanie, iż działa Pan charytatywnie. To wszystko może Pan również podnieść na posiedzeniu w sprawie zarządzenia wykonania kary, które odbędzie się w Sądzie.

  86. Bember pisze:

    Witam dn 8.05. 2016 r zatrzymali znajomego pod zarzutem posiadania (znalezione przy osobie) oraz udzielania marihuany na podst zgromadzonych dowowdow-ponoc zakrojona akcja.Policja zaczela dzialania zatrzymala go tymaczawosowo w areszcie, nastepnie po tym jakies 2m-ce otrzymuje zawiadomienie z prokuratury ze maja twarde dowody,tzn, zeznania jego, nagrania rozmow tel, ktore mnie obciazaja ze mi udzielal.W dniu 8.07.2016 prokuratura przedstwia zarzuty jako ze jestem osoba podejrzewana na podst ich dowodow o wejscie w posiadanie w okresie niecalych 3mcy srodkow odurzajacych-marihuana-w ilosciach okolo 40gram,do czego oczywiscie sie nie przyznalem.Mija kolejne 2mce dostaje na pismie uzasadnienie stawianych czynow do daty 8.07 .2016 ale oceniajac pismo nie zgadzaja sie ani dni transakcji ani ilosci bo dni duzo wiecej a ilosci tez 3x wiecej bo i ponad juz 100gram, czy prokuratura moze wysylac takie pismo w ktorym jest totalnie cos innego odnoszac sie do pisma pierwotnego w ktorym zarzuty przedstawialy mniej ilosci i dni transakcji?
    co wiecej twierdza ze maja dowody w postaci nagran tel , dzialan cbś i zeznan osoby zatrzymanej ktora ponoc przyznala sie i pograza,czy moga wprowadzac w blad w celu uzyskania dla siebie korzystnego rozwiazania?
    co grozi w przypadku jesli dana osoba ktora udziela byla ich zdaniem sledzona nagrywana tel przez okolo 8 m-cy i na podst rzekomych jej zeznan i zabezpieczonego materialu (nagrania rozmow) czego nie jestem pewien bo ciagle to wszystko sie zmienia (dni ilosci nabyte itd) przedstawiaja mi popelnienie przestepstwa tzn ciagu przestepstw wejscia w posiadanie od tej osoby konopie inne niz indyjskie a twierdza ze to bylo czesto srednio 2x na kazdy tydzien przez okres okolo 8mcy?
    co moze grozic o ile maja dowody i czy wgle je maja?
    jezeli ktos sobie popala to oczywisty jest fakt ze chodzi do tej osoby co jakis czas i ponoc to maja jej zeznania i nagrania rozmow i trwalo to 8mcy ,akurat zaluzmy ze udalo im sie to zarejestrowac?
    czy mozliwy jest fakt ze oni twierdza ze maja dowody uzasadnienie na pismie moze okazac sie ze to ich gra?
    Ponadto co grozi z przedstswionych zarzutow ze tych tansakcji na tym okresie czasu bylo ponad 40 albo wiecej na podst ich zarzutow?
    czy nie przyznajac sie a nie bylem nogdy karany mozliwe jest uzyskanie kary w zawieszeniu?
    z zasiegnietych informacji jesli nie pojde na uge z prokuratorem to w sadzie tzn sad juz nie bedzie tak laskawy i nie grozi mi do 3lat za posiadanie a za ciag w dlugim okresie przestepstw wejscia a posiadanie co jakis czas 2, 3 gram to przy laskawym sadzie conajmniej pol roku ale pozbawienia wolnosci….
    prosze o szybka odpowiedz, bo jutro kolejna wizyta albo ide na wspolprace albo wniosek do sadu…
    pozdrawiam

    • Paulina Petroniec pisze:

      Niestety Sąd może skazać za posiadanie narkotyków osoby, które wskazał diler, nawet bez uzyskania innych dowodów. Najczęściej jednak Sąd sięga po inne dowody świadczące o tym, iż ta osoba rzeczywiście kontaktowała się z dilerem, w takim wypadku sięga po bilingi rozmów telefonicznych i wykaz wiadomości tekstowych. O tym, że te osoby się znały i rzeczywiście kontaktowały się w celach zakupu narkotyków mogą również zeznać inne osoby.Zakaz posiadania środków odurzających przewiduje art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Kara może się różnić ze względu na ilość, odpowiednio kara pozbawienia wolności od 1 miesiąca do lat 3 (ust. 1), bądź przy posiadaniu znacznej ilości od 1 roku do lat 10. Zależy to od tego, który ustęp jest wskazany w akcie oskarżenia. Oczywiście na etapie postępowania sądowego można się starać o zmianę kwalifikacji prawnej czynu na łagodniejszą. Co się tyczy dobrowolnego poddania się karze na prokuraturze – z doświadczenia wiem, że kary proponowane przez prokuratorów są surowsze od tych, które można wywalczyć przed Sądem.

  87. Prazanin pisze:

    Witam
    Mam pytanie odnośnie swojej sytuacji
    miałem w domu 40 gram marihuany na własny użytek
    Policja przyczaiła się na klatce schodowej i gdy siostra wchodziła do domu policjant zbiegł z pietra wyżej i zabrał jej klucz otworzył drzwi ,drugi policjant przybiegł z dołu i weszli do mieszkania gdzie zastali mnie z pojemnikiem z suszem i z waga na stole.Nastąpiła podstawowa procedura przeszukanie,spisanie oświadczenia po przeszukaniu i zawiezienie na komendę .policja zachowała się nawet w porządku na komendzie.wyrzuciła wagę do śmieci ,marihuane przesypała do siatki z pojemnika żeby była mniejsza waga brutto(podobno to ma znaczenie) i pojemnik trafił równiez do śmieci.po tych czynnościach wyjasnienia i zjazd na dołek,rano na kolejne wyjasnienia i telefon do prokuratora.Prokurator orzekł wyrok zawieszenia 1 rok na 3 lata i kare grzywny 100 stawek dziennych po 15 zł.
    czy jest szansa odwołac sie od tego postanowienia prokurartora i wystapic o zniesienie wyroku zawieszajacego na poczet wyzszej kary grzywny badz zmniejszenie wyroku okresu zawieszenia kary?

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, jeśli nie zgadza się Pan na zaproponowaną przez Prokuratora karę, oczywiście może Pan się na nią nie godzić, a jeśli wyraził Pan już na nią zgodę, na każdym etapie wycofać tę zgodę. Jeśli postępowanie przygotowawcze na prokuraturze już się zakończyło, prawdopodobnie prokuratura wysłała do sądu akt oskarżenia z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze oraz z całym materiałem dowodowym. Dobrym rozwiązaniem byłoby zorientować się, do którego sądu sprawa została przekazana, ustalić sygnaturę jaka nadała sprawie i przejrzeć akta. Może Pan to zrobić dzwoniąc na czytelnię bądź bezpośdrednio do wydziału, z powołaniem się na tę sygnaturę sprawy, którą Pan wcześniej ustali. W aktach powinno się znajdować, czy rzeczywiście waga do ważenia środka odurzającego nie została zaliczona na poczet materiału dowodowego i posiadanie ewentualnie sprzedaż jakiej ilośći narkotyku została Panu zarzucona. Po takim przeanalizowaniu sprawy można podjąć dezyję czy warto wycofać się dobrowolnego poddania się karze. W międzyczasie, tj. po przekazaniu akt przez prokuraturę do sądu, sąd wyznaczy termin posiedzenia w sprawie pana dobrowolnego poddania się karze. Jeśli zdecyduje Pan wycofać swoją zgodę na dobrowolne poddanie się karze, może Pan to zrobić na tym posiedzeniu, ewentualnie wcześniej, pisząc pismo do sądu. Jeśli Pan tego nie zrobi, sąd wyda wyrok taki, jaki został ustalony z Prokuratorem.

  88. Mj37 pisze:

    Witam,przed 3 tygodniami miałem wizyte policji w moim mieszkaniu pod moja nieobecność ( pod blokiem spotkałem jeszcze tych dwóch policjantow i porozmawialismy chwile).Powiedzieli że dostali donos od jednego z sąsiadów że uprawiam na balkonie marihuane i że maja kilka zdjęć (miałem na balkonie 5 sadzonek ok.20cm wysokosci,które na szczęście około tygodnia przed wizytą policji przeniosłem do kolegi).Policja u mnie w domu nie znalazła ani sadzonek ani marichuany ( zabrali tylko wage i porobili zdjecia młynka do mielenia marihuany i bibułek po papierosach).I teraz czakam aż przyjdzie jakiś list z policji i mam kilka pytan 1.Czy mogą mi postawić jakies zażuty tylko na podstawie kilku zdjec na których jak sądzę nie za dużo widać,gdyż mój balkon znajduje sie ok 20 m od najbliższego sąsiada i były osłonięte parawanem. 2.Jak już by tak się stało to czy lepiej by było żebym się przyznał i powiedział że miałem dla siebie (taka jest prawda) czy lepiej by było powiedzieć że były to jakieś inne rośliny (przecież nic nie znaleźli u mnie).Dodam że mam wyższe wykształcenie i nigdy nie byłem karany.Pozdrawiam

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, uprawa marihuany rzeczywiście jest karalna. W przypadku ujawnienia posiadania takich sadzonek, Policja powołuje biegłego do wydania opinii co to jest za sadzonka. Wydanie opinii na podstawie samych zdjęć może się zatem wydać bardzo utrudnione. Dochodzi jednak również kwestia znalezionych u Pana przyrządów służących do przetwarzania środka odurzającego. Taki czyn jest również karalny karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeśli jednak Pan wskaże, iż hodował Pan jedynie na własny użytek, może to zostać potraktowane jako czyn charakteryzujący się znikomą społeczną szkodliwością. W takim wypadku można starać się o umorzenie postępowania z powołaniem się na art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. czyli przepis stanowiący, iż umarza się postępowanie jeśli społeczna szkodliwość czynu jest znikoma. Ewentualnie w przypadku nie przychylenia się do tego wniosku, jeśli jest Pan osobą niekaraną, mozna się starać o warunkowe umorzenie postępowania.

  89. ciekawa pisze:

    Witam.
    Ostatnio mój znajomy został przeszukany przez policję. Znaleźli u niego 3g marihuany. Został zatrzymany na 24 godziny. Przeszukali też jego dom, nic tam nie znaleźli. Za tydzień ma zgłosić się ponownie na policję, w celu uzupełnienia danych itp … Jaka kara moze mu za to grozić ? Dodam, ze wcześniej nie był karany.

    • ciekawa pisze:

      Ma też skończone 18 lat, bo to też pewnie istotne.

      • Paulina Petroniec pisze:

        Jeśli sprawca przestępstwa ukończyła lat 17, to rzeczywiście odpowiada karnie za popełnione przestępstwa na podstawie przepisów prawa karnego. Jednak jeśli Pan znajomy w momencie czynu nie miał ukończonych lat 21, a w momencie wyrokowania nie będzie mieć ukończonych lat 24, kara mu wymierzona może zostać nadzwyczajnie złagodzona, ze względu na to, iż jest osobą młodocianą. Jednak to w przypadku, gdyby nie powiodły się próby umorzenia postępowania karnego na etapie postępowania przygotowawczego albo sądowego oraz jego ewentualne warunkowe umorzenie.

    • Paulina Petroniec pisze:

      W przypadku posiadania 3 g marihuany, ilość ta może zostać potraktowana jako ilość służąca jedynie na własny użytek i jeszcze na etapie postępowania przygotowawczego można starac się o umorzenie takiego postępowania. Warto byłoby porozmawiać z Policjantem lub Prokuratorem prowadzącym i wystosować wniosek o umorzenie postępowania z powołaniem się na art, 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Gdyby prokuratura się nie przychyliła do tego wniosku i wysłałaby do sądu akt oskarżenia, do sądu można ponownie wysłać wniosek o umorzenie postępowania, z powołaniem się na przepis art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. Gdyby sąd nie przychylił się do tego wniosku, można starać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby, wynoszący, w zależności od decyzji sądu (we wniosku można wnosić konkretny okres), od 1 roku do lat 3.

  90. Piotrek23 pisze:

    Witam,
    przedwczoraj zostałem zatrzymany z 0,3 suszu marihuany. Przyznałem się do posiadania oraz powiedziałem, że narkotyk znalazłem. Wszystko szło z górki, policjanci byli mili, sami sugerowali co mówić. Następnie z powodu braku odpowiedniej osoby poszedłem na dołek gdzie siedziałem przez 10h. Następnie zostałem przekazany policji dochodzoniowej, której podałem tę samą wersję. Ponoć komenda podbiła moją wersje. Dobrowolnie poddałem się karze. Byłem bardzo wystraszony. Nie do końca przeczytałem protokoły. Wcześniej nie byłem karany. Wiem, że sprawa może zostać umorzona, mogę dostać kare grzywny, kare w zawieszeniu oraz kare pozbawienia wolności. Przez cały czas zachowywałem się spokojnie i nie robiłem awantur. Co powinienem w takiej sytuacji zrobić? Czekać czy pisać jakieś pismo do prokuratury? Nie prosiłem o to by odnotowali niską szkodliwość czynu. Wszystko doczytalem po fakcie
    Jakiego wyroku powinienem się spodziewać w tej sytuacji. Czy jest duże prawdopodobieństwo że prokurator wyda wyrok pozbawienia wolności?

    Z wyrazami szacunku
    Piotrek

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, jeśli ujawnili przy Panu jedynie tak małą ilość narkotyku na pewno nie musi się Pan obawiać wyroku pozbawienia wolności. Jeśli dobrowolnie Pan się poddał karze, Policjanci musieli Panu jakąś karę zaproponować. Mimo wszystko, przy tak małej ilości warto byłoby wycofać swoją zgodę na dobrowolne poddanie się karze (może Pan to zrobić w każdym momencie) i razem z tym wycofaniem, powołując się na art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, wnieść wniosek o umorzenie postępowania. Gdyby prokuratura się nie przychyliła do tego wniosku i wysłałaby do sądu akt oskarżenia, do sądu można ponownie wysłać wniosek o umorzenie postępowania, z powołaniem się na przepis art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. Z mojego doświadczenia wynika, że kary uzgadniane z Policją czy prokuratorem sa zazwyczaj dużo surowsze niż te, które można wywalczyć przed Sądem. A w przypadku tak niewielkiej ilości narkotyku jest duża szansa na umorzenie postępowania.

  91. Wystraszona :( pisze:

    Witam. W sobotę zatrzymano znajomego od którego kupowałam kilka razy w miesiącu marihuanę. Zatrzymany był za narkotyki passerke sutenerstwo itp. W tym samym dniu przyjechała do mnie policja żebym jechała jako świadek mieli nawet nagrania ze mną…..przyznałam się ją kupowałam od niego marihuanę i dwie rzeczy z ubrań wtedy nie wiedziałam skąd są. Moje pytanie jest takie co mi za to grozi ?

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowna Pani, jeżeli funkcjonariusze Policji podczas przeszukania mieszkania nie ujawnili, iż posiadała Pani narkotyki, zarzut posiadania narkotyków Pani nie grozi (z art. 62 ust. o przeciwdziałaniu narkomanii). Nagranie, w którym jest udowodnione, że Pani kupowała narkotyki dało Policjantom podstawę do dokonania przeszukania u Pani w mieszkaniu. Dowód ten będzie nie tyle obarczał Panią, ale kolegę od którego Pani kupowała. Kupno środka odurzającego nie jest karalne, ale jego sprzedaż niestety już tak. Co się tyczy kupna rzeczy pochodzących z przestępstwa – jak stanowi kodeks karny w art. 292 § 1: „Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2″. Jeśli zatem zostanie Pani udowodnione, iż mogła Pani przypuszczać iż kupione od kolegi rzeczy pochodzą z kradzieży, może zostać postawiony Pani zarzut paserstwa nieumyślnego. W zależności od wartości tych rzeczy może Pani odpowiedzieć jak za popełnienie wykroczenia bądź przestępstwa (odpowiednio art. 122 § k.w. jeśli wartość ubrań nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia lub art. 292 § 1 k.k., jeśli wartość ubrań przekracza kwotę 1/4 minimalnego wynagrodzenia).

  92. Adrian pisze:

    Witam. Na początku listopada zostałem zatrzymany za posiadanie narkotyków. Znaleziono przy Mnie 3g amfetaminy. Trafiłem na tzw. Dołek, zostałem wypuszczony po 24h. Zeznałem że narkotyk był tylko i wyłącznie na własny użytek. Jako materiał dowodowy zarekwirowano mój telefon komórkowy. Problem polega na tym że od 5 dni zajmowałem się handlem na bardzo małą skale dla kilku znajomych. Wszystko jest w sms na telefonie. Jakich konsekwencji mogę się spodziewać? Mam 21 lat, nigdy nie byłem karany, od 2 lat pracuję i utrzymuję rodzinę – 14 letnią siostrę i Mamę.

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, z okoliczności faktycznych, które Pan przedstawia wynika, iż prawdopodobnie zostaną Panu postawione dwa zarzuty: posiadanie środków odurzających (art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), za co grozi Panu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz udzielanie środków odurzających, celem osiągnięcia korzyści majątkowej (art. art. 59 ust. 1 ustawy). Co do zarzutu pierwszego, przy takiej ilości jaka została u Pana przez Policjantów ujawniona, może Pan się starać o warunkowe umorzenie postępowania na okres próby od 1 roku do 3 lat (art. 66 k.k.). Udzielanie środków odurzających celem osiągnięcia korzyści majątkowej jest niestety przez ustawodawcę surowiej karane, gdyż w przypadku popełnienia tego przestępstwa ustawa przewiduje karę od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności, co wyklucza wtedy możliwość warunkowego umorzenia postępowania w odniesieniu do tego czynu (można warunkowo umorzyć postępowanie karne w stosunku do sprawcy, któremu zarzuca się popełnienie przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności). Jednak, w zależności od tego, jaka ilość zostanie Panu udowodniona, może Pan się starać o zmianę kwalifikacji prawnej czynu i przyjęcie przez sąd, iż dokonana przez Pana sprzedaż to czyn mniejszej wagi (art. 59 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). W przypadku przyjęcia przez sąd, iż popełnione przez Pana przestępstwo to czyn mniejszej wagi, będzie Panu grozić kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W takim wypadku może Pan się starać o warunkowe umorzenie postępowania również co do tego czynu. Skoro w momencie popełnienia czynu nie miał Pan ukończonych 21 lat, w oczach sądu jest Pan osobą młodocianą. Zatem we wniosku o warunkowe umorzenie postępowanie warto podkreślać Pana młody wiek. Gdyby sąd jednak nie przychylił się do Pana wniosku o warunkowe umorzenie postępowania, należy przed Sądem również powoływać się na art. 54 k.p.k. oraz 60 k.p.k, które stanowią, że sądy wymierzając karę młodocianemu kieruje się tym, żeby sprawcę wychować, w związku z czym sąd może zastosować instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary i orzec mniej surową karę.

  93. Adrian pisze:

    Dziękuję za odpowiedź :)

  94. Blania1995 pisze:

    Witam moja sytuacja jest bardzo podobna do sytuacji opisanej przez Piotrek23 tylko w moim przypadku było 0.54 g marihuany brutto narkotyk kupiłem od nieznajomej mi osoby jestem niekarany przyznałem się do posiadania i że spaliłem 2 lufki dzień przed zatrzymaniem, dobrowolnie poddałem się karze. Panowie policjanci byli uprzejmi (żartowali sobie że co za kretyn z taką małą ilością mnie przywiózł) pamiętam że postawili mi zarzuty o małą ilość i na a końcu doradzili mi żebym poddał się karze grzywny ( coraz bardziej widzę że to był błąd) jutro ma do mnie dzwonić policja w sprawie wysokości grzywny. nie zależy mi na uniknięciu kary pieniężnej a na dalszej niekaralności ale z tego co czytałem w internecie jestem oskarrzony o przestępstwo i po karze grzywny będę widniał w krk proszę mnie poprawić jeśli jestem w błedzie także proszę o radę

    Pozdrawiam i z góry dziękuje

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, rzeczywiście, jeśli zostanie Pan ukarany przez sąd karą grzywny, w karcie karnej będzie widnieć informacja, że jest Pan osobą karaną. Ta informacja powinna zostać usunięta z Pana karty karnej po upływie roku od dnia jej zapłaty przez Pana. 0,54 g marihuany brutto jest to naprawdę niewielka ilość i warto postarać się o umorzenie postępowania. W tym celu należałoby wycofać swoją zgodę na dobrowolne poddanie się karze i powołując się na art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, wnieść, najlepiej pisemnie, wniosek o umorzenie postępowania, ze wskazaniem, iż ujawniona u Pana ilość była nieznaczna i przeznaczona jedynie na jego własny użytek. Gdyby prokuratura się nie przychyliła do tego wniosku i wysłałaby do sądu akt oskarżenia, do sądu można ponownie wysłać wniosek o umorzenie postępowania, z powołaniem się na przepis art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 × = 15

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>