O blogu

Witam Cię na mojej stronie o odpowiedzialności karnej za posiadanie narkotyków. Ten poradnik jest podsumowaniem wiedzy i doświadczenia jakie zdobyłem podczas orzekania jako Sędzia Wydziału Karnego w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Żoliborza oraz w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieście, a następnie w pracy adwokata. 

Znajdziesz tu odpowiedzi na pytania:

  • kiedy posiadanie narkotyków jest przestępstwem?

  • jak postępować w razie oskarżenia o przestępstwo posiadania narkotyków?

  • jak przekonać Sąd do umorzenia postępowania karnego, warunkowego umorzenia postępowania karnego, odstąpienia od wymierzenia kary lub orzeczenia jak najłagodniejszej kary w sprawie o posiadanie narkotyków?

  • jakie argumenty biorą pod uwagę sędziowie rozstrzygając o odpowiedzialności karnej osób zatrzymanych na posiadaniu narkotyków?

W razie wątpliwości proszę śmiało pytać, na wszelkie pytania postaram się odpowiedzieć. Zapraszam również do komentowania artykułów oraz dzielenia się ze mną uwagami i własnymi doświadczeniami. Pytania, uwagi, komentarze proszę wpisać do ramki zamieszonej pod każdym z artykułów. Zapewniam że, Twój adres e- mail nie zostanie opublikowany.


Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn

39 odpowiedzi na „O blogu

  1. kaja pisze:

    Witam ,
    Mam pytanie, mój kolega w w połowie 2004 roku po 8 miesiącach aresztu został skazany na karę 4lat pozbawienia wolności za uprawianie dużej ilości konopii dla korzyści majątkowej.Uchylono mu aresztu,a potem się już nie stawił i od tej pory się ukrywa. Od tej pory pracuje i utrzymuje rodzinę.
    Moje pytanie do Pana brzmi po jakim czasie w Jego sprawie nastąpi przedawnienie i kiedy będzie mógł normalnie żyć.

    Z góry dziękuję.

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Przedawnienie wykonania kary 4 lat pozbawienia wolności następuje po upływie 15 lat od daty uprawomocnienia się wyroku. Dopiero po tym czasie nie można wykonać orzeczonej kary pozbawienia wolności.

  2. Kinga pisze:

    Witam,
    Mam pytanie, mój chłopak dostał prawomocny wyrok (zastępczy, za niewykonanie prac społecznych) za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków. Jego wyrok to 2 miesiące odsiadki. Po jakim czasie jego sprawa się przedawni? I czy przy tak małym wyroku jest możliwość, że mogą go szukać nawet zagranicą? (Np. poprzez ENA? ) Bardzo proszę o odpowiedź.

    • Wykonanie kary przedawni się z upływem 10 lat od wydania wyroku skazującego na karę ograniczenia wolności. Ustawa nie różnicuje wobec jakich sprawców nalezy wysyłac list gończy czy ENA, w związku z tym Pani narzeczony może zostać zatrzymany nawet zagranicą.

  3. Kinga pisze:

    Dziękuję bardzo za odpowiedź.
    Mam jeszcze dwa pytania:
    1.Co można zabrać do Zakładu Karnego? Czytałam dużo różnych wpisów ale są one dość stare i nie wiem czy wszystko jest aktualne czy coś się pozmieniało.
    2. Czy jeśli nie wstawi się do ZK w wyznaczonym terminie tylko parę dni później to czy również będzie musiał ponieść koszty? (Jeśli zgłosi się sam, nie doprowadzi go policja).

  4. Mała pisze:

    Witam,
    Chciałam się zapytać trafiłam do szpitala pod wpływem narkotyków za 3 miesiące będę mieć 18lat i w sprawie już nie mogę się powoływać na przepisy w sprawie nieletnich? Gdzie mam też jedną sprawę i z tego co mi się wydaje w niej jestem jeszcze postrzegana jako nieletnia, to te sprawy zostaną ze sobą połączone? Dziękuję za odpowiedź

    • Sprawa karna nie zostanie połączona ze sprawą, która prowadzi sąd rodzinny z uwagi na fakt, iż drugi czyn popełniła Pani po ukończeniu 17 lat, a co za tym idzie, można Panią pociągnąć do odpowiedzialności karnej, o ile zostanie Pani postawiony jakikolwiek zarzut. Proszę pamiętać, że samo zażywanie środków odurzających nie jest karalne, o ile skończyła Pani 18 lat. Zarzut byłby zasadny, gdyby posiadała Pani przy sobie narkotyki. Mając na względzie Pani wiek – będzie Pani miała nową sprawę o demoralizację w sądzie rodzinnym, ponieważ zażywała Pani narkotyki mając lat 17.

  5. Marlenka pisze:

    Witam :) moje pytanie jest takie iz , 4lata temu podalam pewna osobe o spozywaniu narkotykow i czestowanie mnie . Sprawa toczy sie juz 4lata jestem w charakterze swiadka 3lata temu bylam na 1 sprawie powiedzialam swoje zeznania ktore sa prawdziwe ale oskarzony sie wypiera wszystkiego . Dlatego mam takie pytanie czy musze sie wstawic na sprawe i czy jest mozliwosc o przedawnieniu postepowania ?

  6. Marlenka pisze:

    Moze za duzo sie tu rozpisalam ale potrzebuje szybkiej odpowiedzi z tego co wiem ze za kazde nie stawienie sie na sprawe grozi kara pieniezna , ale czy jest to normalne ze sprawa toczy sie juz 4lata ? Przychodza do mnie listy na moj adres choc nie mieszkam w miejscowosci rodzinnej tylko znacznie dalej kazalam mamie nie odbierac zadnego listu jezeli chodzi o ta sprawe , najbardziej doluje mnie to ze ciagnie sie nadal w tym roku miala sie odbyc sprawa ale sedzina zachorowala i ani nic nie przeslali ze sprawa zostanie przelozona na inny termin ani nic no i przyjechalam w danym dniu ale na marne szkoda pieniedzy i nerwow dlatego zdecydowalam ze juz sie nie wstawie nawet gdyby policja przyjechala to i tak nie ma prawa mnie zabrac z domu iz mam malutkie dziecko i nie mam z kim go nawet zostawic wiec ta sprawa jest dla mnie skonczona a w rzeczywistosci sie toczy jezeli wiem ze mowie prawde to i tak sie oskarzony wypiera wszystkiego czy nie moze sie przyznac kazdy ma wlasne zycie i ja uz sobie ulozylam i chce miec spokoj wiec zapytam sie jeszcze raz czy mozna ja przedawnic ?

    • Zrozumiałam, że jest Pani w tej sprawie świadkiem? Powinna Pani złożyć do sądu wniosek o przesłuchanie w drodze pomocy prawnej w Pani miejscu zamieszkania. Proszę przedstawić w nim opis całej sytuacji, tzn. że stawiała się Pani wielokrotnie na wezwanie, jednak rozprawa za każdym razem ulegała odroczeniu, a Pani z uwagi na swoją sytuację rodzinną nie jest w stanie przebywać takiej podróży. Ma Pani także wnosić za każdym razem o zwrot kosztów, związanych z Pani stawiennictwem na rozprawie. Nie może Pani złożyć skargi na przewlekłość, ponieważ nie jest Pani stroną postępowania. Na przedawnienie karalności nie ma co liczyć, to długie terminy, nie napisała Pani o jakie przestępstwo chodzi, ale termin przedawnienia to waha się od 5 do 30 lat.

  7. Max pisze:

    Witam,
    Mam pytanie dot. granic prowokacji policyjnej.
    Czy Policja może umieszczać anonse w internecie lub prasie (oczywiście pod przykryciem jako osoba prywatna) dot. chęci nabycia substancji, które są na liście zakazanych bez zezwolenia?
    O ile się orientuję i czytałem na ten temat, w naszym prawodawstwie zabronione jest nakłanianie do popełnienia przestępstwa (co jest możliwe w USA) czy „testowanie moralności”, ale wolałbym mieć pewność.
    Dziękuję i pozdrawiam

    • Mariusz Stelmaszczyk pisze:

      Witam, opisane przez Pana działanie Policji byłoby działaniem bezprawnym, Policjant, który takiego zachowania by się dopuścił popełniłby przestępstwo przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego z art.231 par.1 k.k.

  8. Monika pisze:

    Dzień dobry . Nie wiem czy nadal Państwo udzielaja rad prawnych , postanowiłam jednak spróbować. Bardzo proszę o radę i z góry serdecznie dziękuje. Mój znajomy w wieku 17( w grudniu tego roku będzie miał 18), zastał złapany kilka dni temu przez policje z 1kg marihuany , policja trzymała go 48h po czym dostał sankcje i został przewieziony do aresztu,wiem że nie chce współpracować z policją. Dodam iż miał wcześniej kuratora oraz sprawy sądowe osrodek dzienny ,w ubiegłym roku zosatł zatrzymany z kolegą i również znalezli przy nich znaczną ilość marichuany. Czy mogłoby Państwo udzielić mi rad? Co jest najkożystniejszym wyjściem z sytuacji o co można się starać , jak mi pomóc , na co powoływać, czy można starać sie o zwolnienie go z sankcji , jaki wyrok mu grozi , co należy teraz zrobić? Poponownie bardz prosze o odpowiedź i z góry serdecznie dziękuję. Będę bardzo wdzięczna za uzyskaną pomoc.

    • Witam Panią,
      Pani znajomy będzie odpowiadał jak osoba dorosła, ponieważ kodeks karny przewiduje odpowiedzialność karną dla osób, które ukończyły 17 rok życia. To, że w przeszłości wchodził on już w konflikty z prawem, bezpośrednio przekłada się na jego sytuację procesową, ponieważ Sąd, wymierzając kare wobec osoby młodocianej, kieruje się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować. W przypadku Pani kolegi, choć nie był jeszcze karany za przestępstwo jak dorosły (czyli z kodeksu karnego), Sąd będzie miał na względzie fakt, że dotychczasowe kary nie były wystarczająco dolegliwe, ponieważ Pani znajomy znowu wkroczył na drogę przestępstwa. Z tego co Pani napisała ciężko jednoznacznie stwierdzić, jaki zarzut zostanie mu postawiony. Posiadanie 1 kg środka odurzającego co do zasady należałoby sklasyfikować jako przestępstwo posiadania znacznej ilości narkotyków (art. 62 pkt 2 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), zagrozone karą do 10 lat pozbawienia wolności. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że rzadko zdarza się, że ten zarzut pojawia się sam. Posiadanie narkotyków w tak dużej ilości często wiąże się np. z ich wytwarzaniem, handlem lub/i zorganizowaną grupą przestępczą.
      Nawiązując do kwestii zniesienia sankcji to niezbędne jest zapoznanie się z wnioskiem prokuratora o zastosowanie wobec Pani kolegi tymczasowego aresztowania. Prokurator musi napisać w nim jakie zarzuty stawia, jakie posiada dowody na potwierdzenie swojego stanowiska oraz dlaczego uznaje, że zastosowanie innych środków zapobiegawczych nie jest wystarczające. Najczęściej jest to obawa matactwa, czyli strach przed tym, że Pani znajomy będzie pozostając na wolności, utrudniał prowadzenie postępowania. Niestety Pani nie jest w sprawie stroną, dlatego nie może Pani dostać do wglądu akt. Wniosek o wydanie zgody na wzgląd w akta może złożyć Pani kolega bądź jego obrońca. Pani ma możliwość ustanowienia dla przyjaciela obrońcy, który będzie reprezentował interesy aresztowanego.

      • Monika pisze:

        dziękuję Pani bardzo za odpowiedź na moje pytanie .jeżeli znajomemu nie udowodnili by handlu, wytwarzania ani przynależności do grupy zorganizowanej , jaki grozi mu wyrok lub gdyby udowodnili mu handel? Co w tym wypadku mozna zrobić aby wyrok był jak najniższy ? Dziekuje bardzo za pomoc , jestem naprawdę bardzo wdzięczna

  9. Monika pisze:

    Jeżeli prokurator zarzuci 17latkowi matactwo to do czego wtedy powinno się odnieść aby znieść sankcje? Czy jego mama moze wystapic o wnisek wgladu w akta ? Czytałam powyższe wpisy i była tam mowa o poświadczeniu przez np.szkołe czy zakład pracy (czy liczy sie np opinia sasiadów lub rówiesników) lub poddanie się terapi , czy w tej sytucji to cos pomże ? Bardzo pania prosze o odpowieć na te i pytania pod pani komentarzem do mojego poprzedniego pytania . Z góry pani bardzo dziękuje sytuacja jest bardzo poważna i nie wiadomo jak w takiej sprawie postępywać i do czego się odnosić aby wyrok był jak nałagodniejszy. Z góry bardzo Pani dziękuje .

  10. Agata pisze:

    Witam. W 2004 zostałam skazana za posiadanie narkotyków na użytek wlasny.Wyrok był w zawieszeniu. Chcialabym zaswidzenie o niekaralnosci czy bEddie w rejestrze ze byłam karana? Czy z rejestru to się kiedyś wykazuje?

  11. Kinga pisze:

    Witam.
    Kiedyś już udzielono mi tutaj pomocy i mam nadzieję, że tym razem również się uda.
    Mój narzeczony został skazany za posiadanie (niewielkiej ilości) narkotyków. Dostał karę prac społecznych, których nie odrobił. Następnie dostał zastępczą karę pozbawienia wolności na okres 55 dni. Zgłosił się sam ale nie w wyznaczonym terminie (nie wiem czy to ważne ale wole napisać). 2 tygodnie kary odbył w ZK Wadowice, a dwa dni temu przeniesiono go do ZK Pińczów. Moje pytanie brzmi: Czy jest możliwość, gdyby napisał jakieś odpowiednie pismo o zamienienie reszty kary na karę prac społecznych lub karę grzywny?
    Wiem że większośc stwierdzi, że nie ma sensu, żeby odbył resztę kary bo nie dużo mu zostało ale pisze tutaj po to by ktoś mi pomógł i jest to dla mnie ważne.
    Bardzo proszę również o wyjaśnienie jakie ma być to pismo i o jak najwięcej informacji.
    Narzeczony pisał również prośbę o przeniesieniu go do innego zakładu, który jest dużo bliżej jego miejsca zamieszkania, ponieważ Pińczów jest bardzo daleko. Niestety z tego co się dowiedziałam to pracujący tam mają gdzieś takie pisma i wszytko olewaja.
    W takim razie bardzo proszę o jakiekolwiek informacje w tych tematach, będę bardzo wdzięczna.

  12. Katarzyna pisze:

    Bardzo proszę o pomoc mój narzeczony dostanie wyrok za handel narkotykami. Poszedł na ugodę z prokuratorem który zaproponował 3 i pół miesiąca pozbawienia wolności i 10 miesięcy dozoru elektronicznego. Dodam że spędził 2 i pół miesiąca w areszcie karnym w związku z ta sprawa. Obecnie podjął pracę, zmienił swoje życie karany był poraz pierwszy. Czy na sprawie może wnioskować o możliwość zmiany kary pozbawienia wolności na karę ograniczenia wolności? Bardzo proszę o odpowiedź.

    • Pani partner ma prawo wnioskowania o zmianę kary, jednakże wtedy tracą moc warunki uzgodnione z prokuratorem, a co za tym idzie prokurator w związku ze zmianą stanowiska oskarzonego może zaproponować wyższą karę. Jest to w mojej ocenie nieopłacalne dla Pani narzeczonego tym bardziej, że sąd w wyroku zaliczy mu okres pozbawienia wolności w sprawie, a zatem zostanie mu do odbycia kara 1 m-ca pozbawienia wolności w zakładzie karnym.

  13. Kamil pisze:

    Dzien dobry. mam pytanie.opisze sprawe ktora wyglada nastepujaco mieszkam w holandi od 1,5 roku w tym czasie w polsce bylem 5dni.moj znajomy w polsce uprawial marichuane jakies 35-40krzakow nie wiem dokladnie ile,i zostal zlapany przez policje na uprawie konopi w czasie kiedy hodowal prosil mnie o dostarczenie mu odzywki do kwiatow i taka owa odzywke ja przywiozlem mu z holandi nie wiedzac tak naprawde do czego ona jest mu potrzebna powiedzial mi ze na dzialke do kwiatow i ze tu w holandi sa lepsze bo to kraj tulipanow i itd.kolega jak go zlapali dostal sankcje i wyszedl po 2 miesiacach po wyjsciu z aresztu udal sie do naszego wspolnego kolegi przedstawil mu sprawe i kazal zeby ten zadzwonil do mnie i mi powiedzial ze go zlapali itd i ze ja mam sie do niczego nie przyznawac ze on bierze wszystko na siebie i ze powiedzial tylko ze ja mu przywiozlem odzywke.nie wiem tylko do czego ja mam sie nie przyznawac skoro ja naprawde nie bralem w tym udzialu to on hodowal marihuane na wlasnej posesji nie ja.po czym ja dostalem wezwanie na policje w charakterze podejrzanego a w tym czasie jak go zlapali ja bylem poza granicami kraju.nie wiem co on naopowiadal na policji ze ja dostalem wezwanie.podkreslam ze to jego zlapali nie mnie.tylko nie wiem czego teraz moge sie spodziewac??? ,mam juz jeden wyrok ale z innego paragrafu ktory sie konczy za pol roku dostalem 2 lata w zawieszeniu na 4.chcialbym tez wynajac wasza kancelarie do reprezentowania mojej osoby.bardzo prosze o jak najszybsza odpowiedz.pozdrawiam

    • Postawienie Panu zarzutu pomocnictwa bądź współsprawstwa w hodowli jest w moim przekonaniu niezasadny. Organy ścigania musiałby Panu udowodnić, że miał Pan świadomość tego, że odżywka (która jest notabene legalna) miała posłużyć do hodowli marihuany. Jezeli takiej wiedzy Pan nie posiadał to nie popełnił Pan czynu zabronionego. Podczas składania wyjaśnień proszę opowiedzieć całą historię. W razie hipotetycznego skazania Pana w okresie próby, sąd może zarządzić wobec Pana karę pozbawienia wolności. Proszę jednak pamiętać, że jest to mozliwe tylko wtedy, kiedy po pierwsze wyrok będzie skazujący, a po drugie będzie postanowienie o zarządzeniu wobec Pana wykonania kary musi uprawomocnić się najpóźniej w okresie 6 m-cy od zakończenia przez Pana okresu próby.

  14. Mały pisze:

    Witam, Zacznę od tego że w roku 2014 zostałem skazany na 10 miesięcy w zwieszeniu na 4 lata, oraz nawiazkę na rzecz poszkodowanego z art. 157 &1 kk, następnie zostało została znaleziona przy mnie substancja psychoaktywna było to już w okresie próby za którą zostałem skazany na grzywnę, ponieważ przystałem na skazanie z art 335 kpk grzywnę oraz nawiązkę spłaciłem, ale dostałem pismo o zarządzeniu wykonania kary, chociaż kurator z którym mam dobry kontakt twierdził że nie będzie odwieszona kara.
    Pozdrawiam

    • Popełnienie w okresie próby innego przestępstwa niż to, za które został Pan skazany, stanowi fakultatywną podstawę do zarządzenia wykonania kary. W praktyce oznacza to, że sąd może, ale nie musi odwiesić Panu kary.

  15. Marcin pisze:

    Witam mój znajomy dostał wyrok chyba 3 lub 4 lat za posiadanie większej ilości narkotyków. Art. 62 ust 2. Po jakim czasie nastąpi przedawnienie kary? Z góry dziękuję i pozdrawiam

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, przedawnienie orzeczonej prawomocnym wyrokiem kary w wysokości nie przekraczającej 5 lat następuje po 15 latach.

  16. Anonim pisze:

    Witam,
    Mam ogromny problem. Mój chłopak został oskarżony o posiadanie narkotyków. Sprawa jest skomplikowana, gdyż na komedzie został przesłuchany tylko mój ojciec. To wydarzenie miało miejsce 4 dni temu. Mój chłopak dowiedział sie o tej sprawie ode mnie, a nie od policji. Od kąd mój ojciec był na komędzie do oskarżonego nie przyszła policja, nie było przeszukiwania, nie wezwali go na komendę, nie wezwali tez osób, z którymi się kontaktował i spotykał, a także nie wezwali mnie na przesłuchanie chodź spędzam z nim najwięcej czasu. Czy w takiej sprawie jest możliwość żeby policja nie ingerowała? Czy to zachowanie jest z ich strony jest normalne? Czy coś takiego się komuś przytrafiło? Prosze o pomoc.

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowna Pani, jeśli Pani chłopak jeszcze nie został przesłuchany, to nawet jeszcze nie ma statusu osoby podejrzanej, a co dopiero oskarżonej. Osoba jest oskarżona dopiero w momencie sporządzenia aktu oskarżenia, po zamknięciu postępowania przygotowawczego. Pani chłopak jest prawdopodobnie teraz osobą jedynie podejrzewaną o popełnienie przestępstwa. Inna kwestia by była, jeśli otrzymał wezwania na przesłuchanie, ale się na nie stawił. Organy mogły wtedy uznać, iż Pan chłopak się ukrywa, w związku z czym postawiły mu zarzuty bez jego przesłuchania i może być osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa (jest różnica pomiędzy osobą podejrzewaną a podejrzaną). Zatem jeśli Pani chłopak nie został jeszcze wezwany i nie zostały mu przedstawione zarzuty, ma jeszcze status osoby podejrzewanej. Prawdopodobnie Policja zbiera jeszcze dowody i przesłuchuje świadków (np. Pani ojca), bo te które do tej pory zgromadziła nie są wystarczające.

  17. Mama pisze:

    Witam.
    Mój 2o letni syn został po przesłuchaniu osadzony w areszcie śledczym. Okazało się, ze niepełnoletni syn znajomych oskarżył go o sprzedaż narkotyków. Po nalocie policji na kilka domów w tym moich znajomych znaleziono u syna moich znajomych kilka działek marihuany i notatki komu je sprzedawał. W trakcie przesłuchania oskarżył on mojego syna że kilkakrotnie sprzedawał mu narkotyki. Nie ma na to dowodów. W moim mieszkaniu co najmniej trzy razy robiono rewizje i nigdy niczego nie znaleziono. Jedyny dowód w posiadaniu policji to sms mojego syna do syna znajomych czy nie można od niego kupić marihuany. Problem jest taki, ze mój syn był już karany za pobicie więc w oczach sądu jest już przestępcą. Obecnie mój syn jest po kuracji odwykowej, ma bardzo dobra opinię zarówno od sąsiadów, policji jak i kuratora sadowego. Adwokat twierdzi, ze mojemu synowi grozi od 3 do 15 lat. Czy można kogoś skazać tylko z pomówienia i bez świadków. Jakie szanse ma mój syn?
    W areszcie śledczym powiedzieli mu że jeżeli się przyzna i podda karze to dostanie mniejszy wyrok. Ale jakoś mi się w to nie chce wierzyć, a po za tym jak można się przyznać do czegoś czego się nie robiło?

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowna Pani, rzeczywiście za udzielanie , celem osiągnięcia korzyści majątkowej, środka odurzającego małoletniemu grozi dość surowa kara i rzeczywiście wynosi ona od 3 lat do 15 lat pozbawienia wolności. Jednak o czym być może zapomniał Adwokat, jeśli syn nie ma jeszcze ukończonych 21 lat, dla sądu jest młodocianym sprawcą, w związku z czym sąd, przy wymierzaniu kary ma możliwość nadzwyczajnie mu ją złagodzić (art. 60 k.k.). Niestety trzeba przyznać, iż zdarzają się sytuacje, w których sąd skazuje osoby jedynie na podstawie zeznac/wyjaśnień innych osób. Możliwym jest również to, iż Pański syn był na podsłuchu i Policja dysponuje bilingami i zapisami rozmów tekstowych. Jeśli nie, można wnioskować do sądu o zwrócenie się do sądu po taki wypis, oczywiście jeśli rzeczywiście nie było żadnych połączeń ani smsów o treści mogących zaszkodzić Pani synowi.

  18. jojo pisze:

    złapali mnie w szkole z 0.5 marihuany i paliłem na terenie szkoły

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowny Panie, jeśli nie ukończył Pan jeszcze 17 lat, z uwagi na wiek nie poniesie Pan odpowiedzialności karnej. Odpowie Pan na podstawie Ustawy postępowanie w sprawach nieletnich. W związku z tym dostanie Pan wezwanie do sądu rodzinnego, który zajmuje się sprawami czynów karalnych nieletnich. W art. 6 tej ustawy postępowanie w sprawach nieletnich znajdzie Pan katalog kar wychowawczych. Najprawdopodobniej sprawa skończy się na karze nagany i nadzorze kuratora lub nadzorze rodziców. Jeśli ma Pan już ukończone 17 lat, będzie Pan odpowiadać karnie na zasadach przewidzianych w ustawie karnej. w przypadku zarzutu posiadania narkotyku w ilości 0,5 g, może Pan się starać, powołując się na art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, o umorzenie postępowania. W tym celu najlepiej by było zadzwonić do Policjanta lub Prokuratora, który prowadzi sprawę, umówić się na spotkanie i złożyć, najlepiej na piśmie, wniosek o umorzenie postępowania, ze wskazaniem, iż ujawniona u Pana ilość była nieznaczna i przeznaczona jedynie na Pana własny użytek. Gdyby prokuratura się nie przychyliła do tego wniosku i wysłałaby do sądu akt oskarżenia, do sądu można ponownie wysłać wniosek o umorzenie postępowania, z powołaniem się na przepis art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k. Ewentualnie, gdyby sąd nie przychylił się do tego wniosku, można starać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby, wynoszący, w zależności od decyzji sądu (we wniosku można wnosić konkretny okres), od 1 roku do lat 3. Przy warunkowym umorzeniu postępowania również zachowuje Pan status osoby niekaranej, a przy takiej zarzucanej Panu ilości ma Pan na to duże szanse.

  19. Monika pisze:

    Witam
    Mój przyjaciel został zatrzymany za posiadanie narkotyków, ma 19 lat miał przy sobie 0,5g marihuany i 2 tabletki extazy dzwoniąc na komende odmówili nam podania informacji czy dana osoba sie u nich znajduje, zadzwoniłam do aresztu śledczego i Pan poinformował mnie iż mój przyjaciel się tam znajduje, chciałbym się dowiedzieć ile mój przyjaciel będzie trzymany w takim areszcie? Dodam jeszcze że mój przyjaciel nie był karany, z tego co słyszałam trzymają osoby do sprawy sądowej, po jakim czasie średnio odbywa się taka sprawa? Jaki może dostać wyrok? I czy mój przyjaciel ma jakieś szanse aby nie pójść do więzienia?
    Z góry dziękuję za odpowiedź, to dla mnie bardzo ważne 😞😞

    • Paulina Petroniec pisze:

      Szanowna Pani, przy ujawnieniu takiej ilości narkotyku Pani przyjaciel powinien zostać zwolniony po 48 godzinach od momentu zatrzymania. Ewentualnie prokurator może wnioskować do sądu o zastosowanie wobec Pani przyjaciela tymczasowego aresztowania, ale taka decyzja powinna być odpowiednio uargumentowana. Jeśli w sprawie nie pojawią się żadne inne okoliczności i Pani przyjacielowi nie zostaną przedstawione dodatkowe zarzuty, nie wydaje się by sąd przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Pani przyjaciela. Jest to bowiem jedyny środek zabezpieczający o charakterze izolacyjnym, stosowany przy postępowaniach karnych w sprawach o wyższym ciężarze gatunkowym. To samo tyczy się poniesienia przez Pani przyjaciela ewentualnej odpowiedzialności karnej. Jeśli Pani przyjacielowi zostanie postawiony jedynie zarzut posiadania 0,5 g marihuany i 2 tabletek extazy i nie jest on osobą uprzednio niekaraną, przyjaciel nie powinien obawiać się kary więzienia. Przy takiej ilości przyjaciel może się nawet starać, powołując się na art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, o umorzenie postępowania. W tym celu najlepiej by było zadzwonić do Policjanta lub Prokuratora, który prowadzi sprawę, umówić się na spotkanie i złożyć, najlepiej na piśmie, wniosek o umorzenie postępowania, ze wskazaniem, iż ujawniona u syna ilość była nieznaczna i przeznaczona jedynie na jego własny użytek. Gdyby prokuratura się nie przychyliła do tego wniosku i wysłałaby do sądu akt oskarżenia, do sądu można ponownie wysłać wniosek o umorzenie postępowania, z powołaniem się na przepis art. 17 § 1 pkt. 3 k.p.k.

      Ewentualnie, gdyby sąd nie przychylił się do tego wniosku, można starać się o warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres próby, wynoszący, w zależności od decyzji sądu (we wniosku można wnosić konkretny okres), od 1 roku do lat 3. Przy warunkowym umorzeniu postępowania przyjaciel również zachowa status osoby niekaranej. Należy również zauważyć, że Pani przyjaciel w oczach sądu jest osobą młodocianą (w chwili popełnienia czynu zabronionego nie ukończył 21 lat). Zatem gdyby miałoby dojść do ewentualnego jego skazania, to należy również mieć na uwadze art. 54 k.p.k. oraz 60 k.p.k, które stanowią, że sądy wymierzając karę młodocianemu kierują się tym, żeby sprawcę wychować, w związku z czym sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary i orzec mniej surową karę.

  20. Kinga pisze:

    Witam.
    Mojemu narzeczonemu przydarzyła się pewna sytuacja, która nie daje mi spokoju. Nie bardzo wiem czy mogę mu wierzyć, ponieważ kiedyś miał już styczność z narkotykami.
    Parę dni temu mój narzeczony długo nie wracał z pracy (popołudniowa zmiana) i zaczęłam się martwić. Dzwoniłam do jego rodziców bo ja nie miałam jak jechać go szukać, ponieważ mamy małe dziecko, którego nie miałam z kim zostawić.
    W nocy rodzice mojego narzeczonego telefonicznie dowiedzieli się, że został on zatrzymany przez policję. Policjanci nie chcieli wiele powiedzieć tylko tyle, że skoro ma dziecko to powinien siedzieć w domu a nie zajmować się lewymi interesami. Rano policja przyszła przeszukać mieszkanie i policjant powiedział mi, że to co u niego znaleźli było tylko do własnego użytku wiec pewnie nic nie dostanie.
    Mój narzeczony przedstawił mi to inaczej..
    Powiedział, że jak wracał z pracy to wstąpił do sklepu nocnego po papierosy i obok było kasyno z którego wyszli jego znajomi. Podjechała policja i ich przeszukali ale u niego podobno nic nie znaleźli (żadnych narkotyków) tylko u jego znajomych.
    Moje pytanie brzmi czy skoro u niego naprawdę nic nie znaleziono to policja mogła go zatrzymać i przede wszystkim przeszukać mieszkanie?
    Czy prokurator wydałby nakaz przeszukania mieszkania skoro nic tego dnia u niego nie znaleziono? (Jak twierdzi mój narzeczony).
    Bardzo proszę o odpowiedź.

  21. Pliszka pisze:

    Jest jeszcze jeden dość istotny szczegół. Po badaniu przez lekarza specjalistę prokurator orzekł że jest on uzależniony od spożywania narkotyków, czy można na tej podstawie liczyć na okoliczności łagodzące? Na zasadzie że kara więzienia może zaszkodzić bardziej niż pomóc i należy poddać go leczeniu?

  22. W sprawie Pani chłopaka wchodzą w grę dwie kwestię. Pierwsza to apelacja od wyroku skazującego pierwszej instancji, ponieważ z tego co Pani napisała,wynika, że postępowanie jeszcze się nie zakończyło. Ciężko jest mi się odnieś,ć co powinno znaleźć się w apelacji, ponieważ nie wiem nawet, czy oskarżony przyznał się do winy. Niezależnie od tego, apelując od wyroku skazującego na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, powinniście Państwo napisać o konsekwencjach, jakie pociągnie za sobą osadzenie oskarżonego w zakładzie karnym.
    Uzależnienie od narkotyków nie przełoży się bezpośrednio na sytuację Pani partnera, ponieważ terapię można odbywać także w warunkach penitencjarnych. Argumentem byłoby podjęcie przez niego terapii przed wydaniem wyroku, z własnej woli. Niepełnosprawność nie jest także przesłanką, pozwalającą na „uniknięcie” kary pozbawienia wolności, tak samo jak niepełnosprawność nie przeszkodziła oskarżonemu w popełnieniu przestępstwa.
    Co do wniosku o odroczenie wykonania kary, którego złożenie będzie możliwe po uprawomocnieniu się wyroku skazującego, to powinny znaleźć się tam wymienione wyżej informacje, dotyczące właściwości i warunków osobistych skazanego oraz konsekwencji osadzenia go w zakładzie karnym (np. rodzina traci jedynego żywiciela, ciężki stan zdrowia itp). Jednakże, z mojego doświadczenia wynika, że sądy uwzględniają takie wnioski rzadko, w naprawdę wyjątkowych okolicznościach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


6 + 8 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>