Sytuacje, w których Sąd może wydać wyrok skazujący za posiadanie narkotyków – komentarz do artykułu apl. adw. Michała Marciniaka

7 marca na niniejszym blogu ukazał się artykuł, napisany przez mojego kolegę – aplikanta adwokackiego Michała Marciniaka, na temat sytuacji, w których Sąd może wydać wyrok skazujący za posiadanie narkotyków.

Michał Marciniak w swojej publikacji napisał „według najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego istnieje możliwość skazania każdej osoby, która posiadała przy sobie narkotyki, nawet jeśli posiadanie te trwało bardzo krótko i łączyło się wyłącznie z zażywaniem środka odurzającego”

W mojej ocenie pogląd apl. adw. Michała Marciniaka nie zasługuje na aprobatę z powodów, które opiszę w tym artykule.

Na początku należy podkreślić, iż w ustawie z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii nie ma przepisu zabraniającego pod groźbą kary za przestępstwo samego zażywania narkotyków. Zabronione jest natomiast (zgodnie z art.62 u.p.n) posiadanie narkotyków.

Nie mogę przyznać racji mojemu koledze, który pisząc o problematyce posiadania narkotyków w celu ich zażycia, powołał się na najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego. Orzeczenia Sądu Najwyższego jak i Sądów Apelacyjnych są w tej kwestii rozbieżne, ale skłaniają się jednak ku poglądowi, że faktyczne zażywanie środków odurzających (palenie marihuany, zażycie kokainy czy też wstrzyknięcie dożylnie heroiny itp.) jest samym posiadaniem, a nie – jak twierdzi Michał Marciniak – przestępstwem posiadania narkotyków w rozumieniu art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Idąc za tokiem myślenia mojego kolegi, musielibyśmy dojść do wniosku, że każda osoba uzależniona od narkotyków powinna zostać oskarżona, a następnie skazana przez Sąd za każdy przypadek posiadania narkotyku poprzedzające jego zażycie. Powyższa sytuacja stoi w oczywistej sprzeczności ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, która nie wprowadza odpowiedzialności karnej za przestępstwo zażywania narkotyków.

Zwróćmy uwagę na wyrażony w art. 62 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zapis „kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Tak jak wspomniałam wcześniej, ustawa nie zabrania samego zażywania narkotyków, a zgodnie z zasadą nullum crimen sine lege – zachowanie, które nie jest zakazane przez ustawę po groźbą kary nie stanowi przestępstwa.

W mojej ocenie, osoba zatrzymana przez Policję na samym zażywaniu narkotyku nie popełniła przestępstwa. Nie ma znaczenia, czy w chwili zatrzymania miała jeszcze w ręce pozostałą część środka odurzającego, ponieważ nie zdążyła go jeszcze zażyć. Dla przykładu – funkcjonariusze Policji zatrzymali Cię w związku z paleniem marihuany, zobaczyli w Twojej dłoni palącego się „skręta”. W takiej sytuacji nie popełniasz przestępstwa posiadania środków odurzających, mimo tego, że fizycznie trzymasz w ręce narkotyk.

Z mojego doświadczenia wynika, iż Sądy w kwestiach posiadania narkotyków kierują się obawą dostania się narkotyku do obrotu, ponieważ posiadanie narkotyków jest przestępstwem przeciwko zdrowiu publicznemu. Pisząc prościej, przedmiotem ochrony jest potencjalne dobro w postaci zdrowia człowieka, które niszczą środki odurzające. W związku z tym powstaje ryzyko, że osoba posiadająca narkotyk zainicjuje wprowadzenie go do obrotu, czyli np. poczęstuje nim kogoś innego.

W związku z powyższym trzeba dojść do wniosku, że w sytuacji, gdy funkcjonariusz Policji zatrzyma Cię na zażywaniu narkotyków, nie ma już ryzyka, że udzielisz go innej osobie.

Gdyby ustawodawca miał zamiar karania za przestępstwo osób zażywających narkotyki, znalazłoby to swoje odzwierciedlenie w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. W przypadku braku ryzyka wprowadzenia środka odurzającego do obrotu, nie ma żadnych przesłanek do skierowania do Sądu aktu oskarżenia. Zatem pogląd Michała Marciniaka, dotyczący wydania wyroku skazującego za czyn posiadania narkotyków podczas ich zażywania, stoi w mojej ocenie w sprzeczności nie tylko z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii, intencją ustawodawcy, ale i z zasadami logicznego wnioskowania.

 

Autor: aplikant adwokacki Małgorzata Fil 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • RSS
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • Poleć
  • LinkedIn
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 × = 21

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>